Prawicowe media ostrzegają, że Rosjanie wycinają drzewa w pobliżu polskiej granicy – to może ułatwić inwazję na Polskę.
Prawicowe media ostrzegają, że Rosjanie wycinają drzewa w pobliżu polskiej granicy – to może ułatwić inwazję na Polskę. Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta

Żołnierze spod Szczecina wyjeżdżają na miesięczne manewry na Mazurach. Pod wschodnią granicę jadą na platformach kolejowych m.in. transportery gąsienicowe, kołowe i inny ciężki sprzęt. Z kolei prawicowe media wszczynają alarm: Rosjanie wycinają drzewa w pobliżu polskiej granicy, to może być przygotowanie do desantu wojsk na Polskę.

REKLAMA
Sytuacja na Ukrainie sprawia, że silniej niż kiedykolwiek obserwujemy ruchy polskich wojsk, szczególnie w pobliżu wschodniej granicy. Kiedy zaczynał się konflikt, informowano o kolumnach jadących na wschód, choć Ministerstwo Obrony zapewniało, że to zaplanowane wyjazdy na ćwiczenia. Teraz jest podobnie – żołnierze ze Szczecina jadą na poligon na Mazurach – podaje serwis Moje Miasto Szczecin.
Niektórzy jednak zwracają uwagę na to, że coś dzieje się także po rosyjskiej stronie granicy. „Gazeta Polska Codziennie” opisała, że Rosjanie wycinają drzewa w pobliżu Gołdapi. – Powstają w ten sposób prostopadłe do granicy korytarze, mogące służyć celom wojskowym – napisano.
Te interpretacje odrzucają Rosjanie, przekonując, że wycinka drzew nie ma absolutnie nic wspólnego z celami militarnymi, ale ma charakter komercyjny. Ziarno niepokoju zostało jednak zasiane, a w tak niespokojnych czasach zwiększanie poziomu strachu w społeczeństwie, to ostatnie czego potrzebujemy.