Fot. Hotel AQUARIUS SPA***** w Kołobrzegu

Do Kołobrzegu można wpaść z kilku powodów. Na noc kabaretową albo koncert, które często zdarzają się tu w wakacje. Na przechadzkę po pięknym porcie. Na krótką kurację, bo w okolicy występują solanki, borowiny i źródła wody mineralnej. Na relaksujący masaż, bo Kołobrzeg uznawany jest za Polską Stolicę SPA. Albo na lunch, w jednej z raptem kilku w Polsce restauracji z prestiżowym certyfikatem Slow Food.

REKLAMA
Jacek Krakowiak na co dzień dowodzi w kołobrzeskiej restauracji Horyzont. Ale przez ostatnich kilka miesięcy zajmowało go też coś innego. Przemierzał okolicę. Odwiedzał lokalnych rolników, hodowców i rybaków. Wąchał, smakował i sprawdzał. Czego szukał? Pomidorów prosto z krzaka, świeżych ryb, wyśmienitych serów i specjałów regionu.
I udało się. Kreatywny szef kuchni wybrał to, co najlepsze. Potem, razem ze swoim doświadczonym zespołem, stworzył menu które nie tylko smakuje ale i cieszy oko.
logo
Fot. Hotel AQUARIUS SPA***** w Kołobrzegu
Szef kołobrzeskiej restauracji Horyzont przygotowuje swoje specjały tradycyjnymi metodami, korzysta z babcinych doświadczeń i receptur, które nie zmieniły się od wieków. Dba o każdy szczegół. "Powolne dawkowanie przyjemności" - to jego motto.
Słowo "powolne" jest tu bardzo na miejscu, bo restaurację doceniła właśnie międzynarodowa organizacja Slow Food Polska. Przyznała jej prestiżowy certyfikat ze ślimakiem: to wyróżnienie rozpoznawalne na całym świecie, ale w Polsce może się nim pochwalić niewiele restauracji (w tym gronie jest m.in. warszawskie Atelier Amaro). Aby je dostać, trzeba przejść szereg kontroli i drobiazgową procedurę.
Warto. Gość odwiedzający restaurację z certyfikatem Slow Food ma pewność że produkty pochodzą z ekologicznych źródeł, od regionalnych dostawców, a karta menu oparta jest o sezonowe produkty.
logo
Fot. Hotel AQUARIUS SPA***** w Kołobrzegu
logo
Fot. Hotel AQUARIUS SPA***** w Kołobrzegu
Każdy ma prawo do przyjemności z jedzenia. Ta idea, na której opiera się ruch Slow Food, podbija świat. Jednoczy 80 tysięcy ludzi w 50 krajach świata, którzy za cel stawiają sobie właśnie obronę smaku. Slow Food ma moc oddziaływania na światową gastronomię. Lobbuje za zdrową i naturalną kuchnią, opartą na regionalnych przysmakach. Takich, które pochodzą z ekologicznych źródeł, od lokalnych dostawców.
Slow Food powstało w latach 80., w opozycji do coraz popularniejszych fast foodów. To nie tyle ruch społeczny, co podejście do kwestii jedzenia. Skupia miłośników tradycyjnej kuchni z różnych regionów świata.
Do Horyzontu łatwo trafić. Restauracja mieści się w pięciogwiazdkowym, nadmorskim AQUARIUS SPA*****. Organizacja Slow Food doceniła zarówno miejsce, jak i szefa kuchni Jacka Krakowiaka za "stworzenie jedynej w swoim rodzaju restauracji, w której smak świeżych ryb bałtyckich i wędrownych nie ma sobie równych". Będąc w Kołobrzegu, wybierzcie się na lunch albo kolację, żeby "powolnie" celebrować smak wyśmienitych dań.