
Siebie można odnaleźć tylko w Bogu, zaś ateizm odbiera prawdę, poczucie sensu istnienia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas pierwszego z cyklicznych spotkań pod hasłem „Dialogi w Katedrze”. Spotkanie było poświęcone ateizmowi.
REKLAMA
– Ateiści twierdzą, że to religia ogranicza wolność, myślenie, rozum i racjonalne spojrzenie na świat. A przecież to właśnie religia zachęca do tego, by wiarę pogłębiać intelektem. Wiara wręcz domaga się intelektu – mówił duchowny dodając, że ateizm nie jest pogłębieniem duchowości, lecz ograniczeniem się do pustki.
Hierarcha mówił też o tym, że nie można kategorycznie stwierdzić, iż Boga nie ma – pewność zyskamy dopiero po śmierci. Dodał, że człowiek musi się jednak za czymś opowiedzieć już za życia.
– Jeśli żyjemy tak, jakby Bóg istniał i opowiadamy się za dobrem, to nawet jeśli Go nie ma, nic nie tracimy. Natomiast jeśli żyjemy tak, jakby Boga nie było, a On jest, mamy wiele do stracenia – przekonywał w kościele łódzki metropolita. Dodał, że ci, którzy żyją bez Boga, żyją bez fundamentu. – Wielką chwałą Boga jest to, że stworzył człowieka, który może powiedzieć, że Boga nie ma – powiedział.
Źródło: wpolityce.pl
