
Atlantic Council i German Marshall Fund - na listach darczyńców tych dwóch amerykańskich think-tanków figurują polskie władze. Polska znalazła się w gronie kilkudziesięciu państw, które rok w rok zasilają swoimi pieniędzmi różne instytuty i fundacje zajmujące się wielom aspektami polityki wewnętrznej i zewnętrznej Stanów Zjednoczonych.
REKLAMA
Przepływy pięniężne między rządami a amerykańskimi think-tankami wzięli pod lupę dziennikarze dziennika "The New York Times". W obszernym artykule opisują mechanizmy finansowania tego typu instytucji oraz pokazują jak zagraniczne władze starają się lobbować w Waszyngtonie na rzecz swoich racji za ich pośrednictwem.
W gronie kilkudziesięciu państw z całego świata, które zdecydowały stać się darczyńcami think-tanków z USA znalzała się także Polska. Pięniądze polskich podatników zasiliły konta Atlantic Council i German Marshall Fund.
Jak wynika z raportu tej drugiej organizacji za 2013 rok, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych współpracowało z tą instytucją w zeszłym roku i wcześniejszych latach. Natomiast w liście szefa Atlantic Council do Chucka Hagela można wyczytać, że ten think-tank w latach 2008-2013 dostawał pięniądze od polskiego rządu, bez wyróżnienia konkretnego ministerstwa czy agencji rządowej, oraz Telekomunikacji Polskiej.
Na razie nie wiadomo jaką kwotą dokładnie polski rząd wsparł amerykańskie think-tanki. Łatwiej natomiast sprawdzić na co mogły zostać przeznacozne te pieniądze.
Jak informuje naTemat źródło związane z resortem spraw zagranicznych, Polska sfinansowała m. in. cykl wykładów, które organizowało Atlantic Council. Wykłady te były poświęcone pamięci i spuściźnie prof. Bronisława Geremka, jednego z doradców "Solidarności", wieloletniego szefa Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu oraz ministra spraw zagranicznych. Polski rząd współfinansuje również konferencję Wrocław Global Forum, która jest poświęcona szeroko rozumianej polityce międzynarodowej.
Dotowanie waszyngtońskich think-tanków nie jest niczym nowym, ani czymś zbytnio kontrowersyjnym. Na spotkaniach organizowanych przez tego typu instytucje spotykają się politycy, przedstawiciele świata akademickiego, sektora obronnościowego i biznesu. To dobra platforma do promowania Polski, naszych interesów i polityki zagranicznej.
Dziennikarze "New York Times" podnoszą jednak, że dotacje rządowe mogą zaburzać bezstronność think-tanków. Atlantic Council wydało oświadczenie, w którym zaprzecza tym zarzutom. "W każdej umowie z naszymi partnerami znajduje się jasny zapis, który podkreśla, że Atlantic Council zawsze zachowuje intelektualną niezależność" - stwierdzono w oświadczeniu.
