Działaczki SLD domagają się m.in. wprowadzenia aborcji na życzenie
Działaczki SLD domagają się m.in. wprowadzenia aborcji na życzenie Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta

Legalizacja aborcji na życzenie kobiety, dopłaty do środków antykoncepcyjnych, edukacja seksualna w szkołach oraz ustawa o związkach partnerskich. Tego chcą działaczki SLD, które listę swoich postulatów przesłały przyszłej premier Ewie Kopacz. – Ewa Kopacz mogłaby się zapisać jako promotorka spraw kobiet – stwierdziła Katarzyna Piekarska.

REKLAMA
W liście, jaki działaczki SLD wysłały do Ewy Kopacz, znalazło się więcej propozycji. „Rzeczpospolita” podaje, że Sojusz domaga się także pełnej refundacji trzech zabiegów in vitro, miejsc w żłobkach dla wszystkich dzieci oraz poprawienia sytuacji kobiet na rynku pracy.
Działaczki SLD przypominają, że projekty ustaw dotyczące wskazanych w liście kwestii zostały już złożone w Sejmie. Zapowiadają jednocześnie, że jeśli premier Kopacz nie spełni oczekiwań kobiet, to spotka się ze stanowczą krytyką.
– Weźmiemy w obronę panią premier zawsze, gdy będzie atakowana z pozycji seksistowskich, ale nie oszczędzimy jej krytyki, gdy na to zasłuży – podkreśliła Paulina Piechna-Więckiewicz, wiceprzewodnicząca SLD.
„Rzeczpospolita” zauważyła, że rząd Ewy Kopacz najprawdopodobniej nie zdobędzie sympatii lewicowych działaczek, bowiem była minister zdrowia nie należy do zwolenników modyfikowania prawa aborcyjnego. Kierując resortem zdrowia, Kopacz nie wprowadziła także refundacji środków antykoncepcyjnych.