Fot. Jacek Babiel / Agencja Gazeta

Recepcjonistka pracująca w warszawskiej siedziby Platformy Obywatelskiej została we wtorek zaatakowana przez 32-letniego mężczyznę. Napastnik, który posługiwał się ręcznym miotaczem gazu, został już zatrzymany.

REKLAMA
– Do biura wszedł mężczyzna, we ręce miał ręczny miotacz gazu, skierował ten miotacz na recepcjonistkę, zaatakował ją – powiedziała „Rzeczpospolitej” Edyta Adaums z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Konrad Niklewicz, doradca sekretarza stanu w Kancelarii Premiera, dodał w rozmowie ze stacją TVP Info, że "to był tchórzliwy atak na niewinną kobietę". – Mężczyzna przyznał, że chciał zaatakować kogoś z PO – powiedział Niklewicz.
Napastnik został zatrzymany przez ochronę biura. Ta przekazała go policji. Ujęty mężczyzna mieszka poza Warszawą. Recepcjonistka została przewieziona do szpitala, gdzie przechodzi ogólne badania.
Do ataku doszło w głównej siedzibie PO, która znajduje się przy ulicy Wiejskiej.