
Słynny francuski projektant, jeden z najzdolniejszych, przegrał walkę z sieciówkami i zamyka część firmy. Po ponad trzydziestu ośmiu latach przestanie tworzyć prêt-à-porter i akcesoria. To, co pokaże na paryskim tygodniu mody pod koniec września, będzie jego ostatnią kolekcją.
REKLAMA
Siecówki kopiują projektantów na potęgę, a próba zrobienia czegoś z tym, to niestety walka z wiatrakami. Nawet, jeśli podejmuje się jej enfant terrible mody, który stworzył szokujące i kultowe kreacje.
-Ograniczenia handlowe, a także szaleńcze tempo nowych kolekcji, nie pozostawiają żadnej swobody ani nawet wystarczającego czasu dla znalezienia nowych pomysłów i wprowadzenia innowacji - przyznaje JPG -Po ponad trzydziestu ośmiu latach spędzonych na produkowaniu męskich i damskich kolekcji gotowych do noszenia, wydaje mi się że nadszedł czas, aby zatrzymać niektóre z naszych działań i skoncentrować się głównie na rozwoju haute couture, perfumach i tych współpracach, na które dotychczas nie miałem czasu.
Kreator mody nie kończy więc całkowicie swojej kariery. Dalej zajmował się będzie luksusowym krawiectwem oraz częścią firmy Fragrances Gaultier. Wciąż będzie też ubierał gwiazdy i tworzył kostiumy do filmów.
Do jego najbardziej znanych projektów należy między innymi stożkowy gorset, który nosiła Madonna podczas swojego tournée "Blond Ambition" w 1990 roku. Pierwszy pokazał też kosmetyki do makijażu i spódnice stworzone specjalnie dla mężczyzn.
Chcesz więcej stylu? Polub nas na Facebooku!
