
Blogerzy, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej, ale zarabiają na reklamach, mogą rozliczać reklamowe dochody za pomocą zryczałtowanej stawki 8,5 procent. Tak wynika z interpretacji przedstawionej przez Ministerstwo Finansów.
REKLAMA
Stanowisko resortu finansów, przedstawione na początku września w interpretacji ogólnej, stosuje się do wszystkich właścicieli stron internetowych, którzy nie prowadzą działalności gospodarczej. Ministerstwo uznało, że przychody reklamowe tych osób powstają na mocy umów, których charakter jest podobny do umowy najmu i dzierżawy.
– Oznacza to, że właściciele stron, serwisów czy blogów mogą płacić ryczałt podatkowy w wysokości 8,5 procent zewidencjonowanych wpływów – zauważył portal Onet.pl, przypominając, że dotychczas do wpływów reklamowych stosowały się stawki 18 i 32 procent.
Z 8,5-procentowej stawki będą mogły skorzystać osoby, które do 20 stycznia 2015 roku zgłoszą zryczałtowany sposób opodatkowania w swoim urzędzie skarbowym. – Jeśli ktoś zaczyna taką działalność w tym roku, wybór tego sposobu opodatkowania powinien zrobić do 20. dnia miesiąca po osiągnięciu pierwszego przychodu – powiedział Wojciech Kaptur, doradca podatkowy z kancelarii PragmatIQ.
źródło: Onet.pl
