
To musi być naprawdę okazały kawałek ziemi, skoro koreański Hyundai dał za niego aż 10 mld dol. Co więcej, chętny był również Samsung, ale postawił mniejszą kwotę. Chodzi o teren pod nową główną siedzibę w Gangnam – prestiżowym dystrykcie Seulu. Decyzja firmy spowodowała spadek wartości jej akcji na giełdzie o 9 proc.
REKLAMA
Kupując teren o powierzchni 79 tys. m. kw., producent samochodów pobił tym samym rekord ceny dla pojedynczej działki w Korei Południowej. W tym miejscu ma powstać nowa siedziba firmy dla 18 tys. jej pracowników. Dotychczasowy kompleks mieścił jedynie 5 tys. osób.
– Ta cena jest nonsensem. Byłem oszołomiony – powiedział agencji Reuters Kim Sung-soo, jeden z inwestorów Hyundaia. Nie tylko on był zaskoczony kwotą jaką jego przełożeni są w stanie zapłacić za ziemię. Na decyzję Hyundaia zareagowały również rynki, gdzie odnotowano 9-procentowy spadek akcji koreańskiego producenta aut.
Źródło: tvn24bis.pl
