
Berlin chce, by pozostałe państwa Unii Europejskiej przyjęły część uchodźców, którzy ubiegają się o azyl w Niemczech. Thomas de Maiziere, minister spraw wewnętrznych Niemiec, podkreślił iż „nie może dłużej być tak, że pięć krajów przyjmuje gros uchodźców”.
REKLAMA
W liście do unijnej komisarz spraw wewnętrznych De Maiziere podkreślił, że Niemcy nie mogą przyjąć nieograniczonej liczby uchodźców. – Nasz kraj nie jest w stanie rozwiązać wszystkich problemów świata wynikających z biedy – oznajmił minister, którego cytuje „Rzeczpospolita”.
Tylko w 2013 roku wniosek o azyl złożyło w Niemczech 130 tys. uchodźców. W tym roku o niemiecki azyl może poprosić nawet 200 tysięcy osób. Nie wszystkie wnioski są rozpatrywane pozytywnie, ale postępowania odwoławcze mogą trwać nawet przez kilka lat. W tym czasie uchodźcy przebywają na terytorium Niemiec.
Dlatego rząd Angeli Merkel chce, by inne państwa Unii Europejskiej odciążyły kraje, które obecnie przyjmują najwięcej uchodźców. De Maiziere uważa, że należy stworzyć kontyngenty azylantów dla wszystkich państw członkowskich Unii.
źródło: „Rzeczpospolita”
