Fronda.pl ostrzega przed diabłem czyhającym na dzieci w bajkach i filmach.
Fronda.pl ostrzega przed diabłem czyhającym na dzieci w bajkach i filmach. Fot. Shutterstock

Prawicę oburzyła przypowieść o dobrym diabełku zamieszczona w książce dla szóstej klasy podstawówki. Niezawodna w takich sytuacjach Fronda.pl znalazła właściwego człowieka, który wyjaśnił na czym polega niebezpieczeństwo takiej publikacji. – Niepokoi sposób przedstawienia demonów jako istot, z którymi można wchodzić w pakty – wyjaśnia ks. Sławomir Kostrzewa.

REKLAMA
Niewinna przypowiastka w książce dla szóstoklasistów stała się dla prawicy kolejnym dowodem na to, że dzisiejsza kultury (czy raczej popkultura) to narzędzie szatana w walce z religią. Jak przekonuje serwis Fronda.pl, który niedługo zostanie osierocony przez niezawodnego Tomasza Terlikowskiego, obok tekstu powinna pojawić się przestroga, że paktowanie z diabłem jest zawsze niebezpieczne. Jeszcze szerzej problem analizuje ksiądz Sławomir Kostrzewa, którego autorzy „portalu poświęconego” poprosili o komentarz.
Ks. Sławomir Kostrzewa

Niepokoi mnie ilość bajek, filmów i książek kierowanych do dzieci, w których pojawia się motyw sprzedania diabłu duszy. (…) Księżom egzorcystom znane są przypadki młodych ludzi, którzy w mniej lub bardziej świadomy sposób "oddali diabłu duszę". Niektórzy z nich twierdzili, że "to była tylko zabawa", ale szatan nie zna się ani na zabawach, ani za żartach i wykorzysta każdą okazję, aby doprowadzić człowieka, znienawidzoną przez niego istotę, do ruiny. Czytaj więcej

Źródło: Fronda.pl
Zdaniem duchownego dzisiejsza popkultura niewystarczająco przygotowuje młodych ludzi do walki ze złem, a przedstawianie diabłów (czy diabełków) jako dobrych może „wprowadzać dzieci w jeszcze większy bałagan kulturowy, semantyczny i duchowy”.
Źródło: Fronda.pl