
Oficjalne zaprzysiężenie rządu Ewy Kopacz nastąpi dziś o 10. w Pałacu Prezydenckim, jednak na gabinet nowej premier i nią samą już spada ogromna fala krytyki. – Ja nie mogę za bardzo tych nazwisk słuchać. To jest kpina – komentował na antenie TVP info Paweł Kukiz.
REKLAMA
Krytycznie nastawiony do rządzących muzyk nie pozostawił suchej nitki na nowej ekipie, a stojącą na jej czele Ewę Kopacz nazwał "prowincjonalną lekarką". Premier Ewa Kopacz ma wygłosić swoje expose pierwszego października. Paweł Kukiz przekonywał na antenie TVP, że niczego się nie spodziewa po expose premier. – Nie będzie czego słuchać – prognozował.
Po co mi exposé pani Kopacz. Wyjdzie i powie, że jej PiS przeszkadza. Ja mam się zastanawiać, co powiedziała pani Ewa Kopacz, która mówiła, że w Smoleńsku kopała na dwa metry, a kopała na 10 centymetrów .
Gość TVP info stwierdził także, że "nie wierzy za grosz" rządzącym. – Dopóki Platforma będzie pod wpływem tego, który uciekł przed taśmami do Brukseli – mówił Paweł Kukiz.
Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja, że były lider zespołu "Piersi" ma otwierać listę wyborczą lokalnych działaczy na Dolnym Śląsku w wyborach samorządowych.
Źródło: TVP info
