
Prezydent Bronisław Komorowski poleci do Stanów Zjednoczonych. Weźmie udział w sesji Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych. – Moim głównym przesłaniem będzie, że być może Organizacja Narodów Zjednoczonych powinna się zreformować – zapowiada.
REKLAMA
Bronisław Komorowski chce, aby ONZ stało się instytucją zdolną do przeciwdziałania zagrożeniom, które rzeczywiście dziś istnieją. – Myślę, że blokowanie Rady Bezpieczeństwa w sprawie Ukrainy jest symbolem, objawem ogólnej słabości ONZ – stwierdził prezydent w rozmowie z "New York Times".
Prezydent zwraca uwagą, że Rosja chce odbudować imperialną pozycję i strefę swoich wpływów. – To istotny moment do powstrzymania Rosji przed groźną ekspansją w ramach realizacji jej neoimperialnej wizji – uważa Komorowski.
Źródło: tvn24.pl
