
Wydatki na media to jeden z największych punktów w budżecie na kampanię wyborczą. Ale czasem zdarzają się zniżki. I to gigantyczne. Solidarna Polska wykupiła ogłoszenie w tygodniku braci Karnowskich. Miało kosztować 45 tys. zł, ale ziobrystom udało się wynegocjować rabat, i to nie byle jaki, bo aż 94-procentowy. Jeszcze bardziej dziwi 25-proc. zniżka dla Jacka Kurskiego od TVN24.
REKLAMA
Kilka segregatorów ze sprawozdaniem finansowym z kampanii wyborczej Solidarnej Polski kryje wiele tajemnic i ciekawostek. Część wydatków budzi duże zdziwienie, część tylko niewielkie. Bo chyba nikt nie dziwi się, że partia Zbigniewa Ziobry dostała zniżkę od firmy Fratria, która wydaje m.in. tygodnik „wSieci”.
Zaskakująca jest wielkość tego rabatu. Ziobryści zamiast 45 tys. złotych zapłacili nieco ponad dwa tysiące. Rabat wyniósł aż 94 procent. Chociaż w biznesie reklamowym rabaty to standard, to nie tak wysokie.
Bardziej realna jest zniżka, którą dostał Jacek Kurski, choć może dziwić firma, która jej udzieliła. Kandydat prawicowej Solidarnej Polski musiał zapłacić liberalnemu TVN-owi o 25 proc. mniej, niż wynikało to z cennika. Jego spoty emitowano w TVN24. Opisywaliśmy w naTemat ile i na co wydał w kampanii dawny spin doktor PiS-u i Solidarnej Polski.
