Ksiądz odmówił poświęcenia pomnika z powodu śladów diabła.
Ksiądz odmówił poświęcenia pomnika z powodu śladów diabła. Fot. Shutterstock

Areną walki dobra ze złem stała się wrocławska dzielnica Kleciny. Mieszkańcy postawili pomnik na jej 700-lecie, ale proboszcz odmówił poświęcenia go. Zrazić go miały ślady pazurów diabła, które upamiętniają legendę opowiadającą o powstaniu Klecin.

REKLAMA
– Obawiając się publicznego zgorszenia, wycofał się z uczestnictwa w uroczystości – relacjonuje przyczyny wycofania się proboszcza „Gazeta Wyborcza”. Mieszkańcy wrocławskiej dzielnicy Kleciny chcieli, by 10-tonowy monument upamiętniający 700-lecie powstania dzielnicy został poświęcony. Ale proboszcz miejscowej parafii odmówił, zasłaniając się innymi obowiązkami.

Dlatego że z tyłu kamienia, który będzie odtąd sąsiadował z osiedlowym kościołem, można dostrzec "ślady pazurów diabła". Znalazły się na pomniku dlatego, że według legendy diabeł zdenerwowany widokiem najwyższej w mieście wieży kościoła św. Elżbiety postanowił go zniszczyć, ciskając ze szczytu Ślęży ogromnym głazem w kierunku świątyni. Ale z pomocą boską kamień zatrzymał się na Klecinie. Czytaj więcej

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Presję na proboszcza wywarła część mieszkańców osiedla, którym także nie podobało się diabelskie znamię. I to pomimo opinii kurii, która zauważa przesłanie teologiczne w przypowieści o powstaniu Klecin. Inicjatorzy budowy pomnika nie chcą zaogniać sporu, a pomnik w końcu zostanie poświęcony, ale nie przez proboszcza, tylko przez jego poprzednika.