Ławrow  oskarża USA o zbytni "interwencjonizm militarny".
Ławrow oskarża USA o zbytni "interwencjonizm militarny". Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Siergiej Ławrow wygłosił przemówienie na forum ONZ. Zarzucił w nim NATO, że "nie jest ono zdolne do zmiany swojego kodu genetycznego, który został utworzony w czasach zimnej wojny".

REKLAMA
Rosyjski minister spraw zagranicznych potępił ataki powietrzne, jakich USA dokonuje na Irak i Syrię. Zasugerował, że Stany nie uczą się na błędach. Mimo że operacje wojskowe, które do tej pory przeprowadzano, były opłakane w skutkach, to w obliczu konfliktu ingerencja militarna dla USA wciąż jest normą.
Jak zatem, przy całym swoim pacyfistycznym zacięciu, tłumaczył obecną sytuację na Ukrainie? Ławrow podkreślił, że ukraiński kryzys jest zamachem stanu. Nijak jednak nie odniósł się do zarzutów, że Rosja wysyła na wschodnią Ukrainę swój sprzęt i żołnierzy.

Źródło: Gazeta.pl