Zaproszenie do Mielca zespołu Karpaty Lwów wywołało protesty.
Zaproszenie do Mielca zespołu Karpaty Lwów wywołało protesty. Fot. Zrzut ekranu z ultras.lviv.ua

Prawdziwą burzę wywołał zaplanowany na 12 października jubileusz 75-lecia Stali Mielec. A dokładnie jedna z zaproszonych drużyn: Karpaty Lwów. Kresowiacy protestują, wskazując na silne sympatie probanderowskie, zarówno wśród kibiców, jak i wśród piłkarzy i władz klubu.

REKLAMA
Warty honorowe pod pomnikiem Stepana Bandery, zmiana barw klubowych na te wykorzystywane przez Ukraińską Powstańczą Armię czy wreszcie jawne czczenie UPA podczas meczów – to tylko kilka zarzutów, jakie polskie środowiska kresowe kierują pod adresem drużyny piłkarskiej Karpaty Lwów. Tymczasem zespół został zaproszony na 75-lecie Stali Mielec – informuje „Gazeta Wyborcza”.
Marcin Siembida
Pogoń Lwów

To skandal, nieporozumienie i niedouczenie, że klub zaprosił Karpaty Lwów. Nie można wszystkiego tłumaczyć sportem (…) Piłkarze Karpat powinni mieć zakaz wjazdu na terytorium RP. Czytaj więcej

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Klub zapowiada, że jeszcze raz przyjrzy się sprawie. Zapewnia też, że o zaproszeniu zdecydowały jedynie względy sportowe, a nie polityczne. Przedstawiciel Karpat Lwów przekonuje, że łączenie ukraińskiej drużyny jest „niepoważne”, ale jeśli przyjazd jego klubu budzi protesty, mogą z niego zrezygnować.