
Dramatyczne dane przynosi raport na temat współczesnego niewolnictwa w Wielkiej Brytanii. W zeszłym roku jego ofiarą mogło paść 2744 osób. Ofiary handlu to najczęściej Rumuni, Polacy i Brytyjczycy. Nasi rodacy niestety przodują w kategorii ofiar pracy przymusowej.
Wyjeżdżający za chlebem do brytyjskiego El Dorado często trafiają do piekła. Imigranci, szczególnie z Europy Środkowej i Wschodniej, padają ofiarami handlu ludźmi. W 2013 roku Narodowa Agencja ds. Przestępczości odnotowała 2744 takie przypadki, choć ich liczba zapewne jest dużo wyższa – informuje „Gazeta Wyborcza”. To wzrost o 22 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.
Często też sprowadza się do Wielkiej Brytanii imigrantów po to, by pobierali zasiłki, które następnie przejmują gangsterzy. Zmorą są jednak nieuczciwi pracodawcy. Dlatego warto sprawdzić opinie o firmie, w której chce się zatrudnić oraz zostawić znajomym i rodzinie adres swojej pracy, by mogli sprawdzić, czy nie dzieje się nic niepokojącego.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
