
Rosyjska armia pręży muskuły na trzech frontach. W obwodzie kaliningradzkim ćwiczenia rozpoczęła flota rosyjska. W zagranicznej bazie w Armenii szkolą się wojska obrony radiacyjnej, biologicznej i chemicznej. Dodatkowo od wczoraj rosyjska armia prowadzi zgrupowanie wojsk jądrowych.
REKLAMA
– Pododdziały zgrupowania rakietowego zostały podniesione w trybie alarmowym i przeprowadziły wielokilometrowy marsz w wyznaczony rejon. Już w trakcie marszu wykonano zadania zniszczenia grup dywersyjno-zwiadowczych przeciwnika – podano w komunikacie dowództwa Floty Bałtyckiej.
Kilka tysięcy kilometrów na południe – w rosyjskiej bazie w Armenii, szkolenia przechodzą pododdziały wojsk radiacyjnych, chemicznych i biologicznych. Ok. 100 Rosjan i 30 pojazdów specjalnych ćwiczy na wysokogórskim poligonie Kamchud. Zarówno nad Bałtykiem jak i na Kaukazie, żołnierzy zerwano w czasie alarmu ćwiczebnego w środku w nocy i wyprawiono w 30-kilometrowy marsz.
Z kolei od poniedziałku trwają potężne manewry Strategicznych Wojsk Rakietowych przy granicy rosyjsko-kazachskiej. – Szczególna uwaga będzie poświęcona maskowaniu mobilnych rakietowych kompleksów Topol, wyprowadzaniu jednostek i pododdziałów wojsk rakietowych spod uderzeń przeciwnika i przeciwdziałaniu środkom powietrznej agresji – powiedział przedstawiciel SWR, Igor Jegorow.
Źródło: tvn24.pl
