Ewa Kopacz zachwala Donalda Tuska. "Nie widziałam bardziej walecznego premiera w historii Polski"
Ewa Kopacz zachwala Donalda Tuska. "Nie widziałam bardziej walecznego premiera w historii Polski" Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– Mam większe prawo moralne mówić o tym co było w Smoleńsku, niż ci którzy szybko stamtąd wracali do Warszawy, żeby uprawiać politykę – powiedziała Ewa Kopacz w programie "Kropka na i" Moniki Olejnik. To reakcja nowej premier na słowa przedstawicieli PiS, którzy stwierdzili, że Ewa Kopacz nie jest równorzędnym partnerem dla Jarosława Kaczyńskiego.

REKLAMA
– Zawsze mówię to co czuję. Poczułam, że to właśnie Jarosław Kaczyński nie potrafi się pozbyć złego języka i zachowania w stosunku do Donalda Tuska – zdradziła Ewa Kopacz. Wytłumaczyła, że z tego powodu w czasie środowego expose w Sejmie zaapelowała do lidera PiS o zakończenie wojny polsko-polskiej.
Olejnik zwróciła jednak uwagę, że politycy PiS od 2010 roku krytykują Ewę Kopacz za wizytę w Moskwie, a teraz podkreślają, że jest ona "dwa poziomy niżej" niż Jarosław Kaczyński. – Mam większe prawo moralne mówić o tym co było w Smoleńsku, niż ci którzy szybko stamtąd wracali do Warszawy, żeby uprawiać politykę – powiedziała stanowczo Kopacz w "Kropce nad i".
Pytana o nadchodzące głosowanie w Sejmie nad ratyfikacją konwencji ws. przemocy wobec kobiet, Kopacz stwierdziła krótko: jestem za. Dodała również, że popiera zapłodnienia metodą in vitro. – Tysiące polskich młodych małżeństw chcą mieć dziecko i nie można zabierać im na to szansę – podkreśliła premier.
Przypomniała, że w poprzednim roku dzięki in vitro w Polsce urodziło się ponad 500 dzieci. – Każdy z nas ma prawo do własnego wyboru. Powinniśmy uszanować decyzję innego człowieka, nawet jeśli się z nią nie zgadzamy – dodała.
Kopacz odniosła się również do dwóch aktualnych spraw w kraju. Broniła decyzji nowej szefowej MSW Teresy Piotrowskiej, która nie będzie nadzorowała pracy służb specjalnych. – W 2005 i 2011 roku służby też nie były włączone do ministerstwa – przekonywała rozmówczyni Olejnik.
Szefowa rządu wyjaśniła też dlaczego przyznała 100 mln zł upadającej kopalni w Sosnowcu. – Ci ludzie zasługują na to by mieć pracę i dach nad głową. Dzisiaj rolą rządu jest restrukturyzacja górnictwa, ale przy nie krzywdzeniu ludzi – stwierdziła. Dodała, że nie zgadza się w tej kwestii z Leszkiem Balcerowiczem, który skrytykował jej decyzję. – Bardzo szanuję Leszka Balcerowicza, ale w tym momencie się z nim nie zgadzam – podkreśliła.
W środowym expose Ewa Kopacz stanowczo podkreślała, że teraz ona jest premier rządu i bierze za niego pełną odpowiedzialność, co zostało odczytane jako komunikat skierowany do Tuska, że nie może liczyć na rządzenie Polską z Brukseli. W programie Olejnik nowa premier w bardzo pochlebnych słowach opisywała swojego poprzednika. – Nie widziałam bardziej walecznego premiera w historii Polski.