
Aż 5,5 tys. rozpraw zbadała fundacja Court Watch, która przedstawiła raport o działaniu polskich sądów. Wynika z niego, że nie ufamy sędziom, choć 98 proc. z nich uczciwie potraktowało strony, a jedynie 3 proc. zachowało się niekulturalnie. Piętą achillesową jest organizacja pracy – punktualnie nie odbyło się aż 52 proc. rozpraw.
REKLAMA
Największą bolączką polskich sądów jest zła organizacja pracy – wynika z raportu fundacji Court Watch. Później niż o wyznaczonej godzinie odbyło się aż 52 proc. rozpraw, aż 13 proc. nie odbyło się w ogóle, bo nie dotarła któraś ze stron – relacjonuje „Gazeta Wyborcza”. Nadal także nisko oceniamy pracę sędziów – ufa im 42 proc. badanych.
W 98 proc. przypadków sędzia równo traktował obie strony, tylko w 3 proc. zachował się niekulturalnie (jednak to o 1 proc. więcej niż w monitoringu zeszłorocznym), 85 ustnie wygłoszonych uzasadnień wyroków było zrozumiałych. Czytaj więcej
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Podczas 3 proc. z ponad 5,5 tys. zbadanych posiedzeń sędzia zachował się niekulturalnie, agresywnie lub stronniczo, co wpływa na postrzeganie bezstronności. Ale większość podczas rozpraw zachowuje się z taktem, jasno przedstawia swoje racje i tłumaczy podjętą decyzję. Problemem wciąż jest dostępność sądów dla niepełnosprawnych – do 11 proc. placówek w dużych miastach taka osoba nie wejdzie, w 18 proc. napotka przeszkody wewnątrz.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
