Policjant przejechał radiowozem 23-letniego kibica Falubazu. Sąd go uniewinnił
Policjant przejechał radiowozem 23-letniego kibica Falubazu. Sąd go uniewinnił Fot. Agnieszka Wocal / Agencja Gazeta

Sprawa śmierci kibica zielonogórskiego Falubazu dobiegła końca. – Niewinny – stwierdziła sędzia odnosząc się do oskarżonego policjanta, który prowadził policyjny samochód. Z postępowania wynika, że pieszy wtargnął na jezdnię, a kierujący radiowozem policjant nie miał czasu na reakcję.

REKLAMA
Ojciec zmarłego kibica nie krył oburzenia na taki wyrok w sprawie śmierci swojego syna. – Ja wiem, że mój syn zrobił źle, ale w opinie świadków pokazują jak dużo tych ludzi wtedy przebiegało przez ulicę. Jeśli oskarżony nie widział, to znaczy, że uzgadniał jak będą pałować pod palmiarnią, bo był już w hełmie i kominiarce – mówił ojciec 23-latka.
Również prokurator Krzysztof Pieniek nie zgadza się z wyrokiem. Przyznał, że głównym sprawcą był sam pieszy, ale jego zdaniem policjant w znacznym stopniu przyczynił się do wypadku. – Uzasadnienie mnie nie przekonało, dlatego złożę wniosek o uzasadnienie pisemne, a następnie apelację – mówił dziś w sądzie w Zielonej Górze. Prokurator wnioskował o 6 miesięcy pozbawienia wolności dla policjanta w zawieszeniu na okres 2 lat.
Źródło: tvn24.pl