
Gest Jarosława Kaczyńskiego, który na sali plenarnej Sejmu uścisnął dłoń Donalda Tuska, zaskoczył nie tylko polityków, ale i dziennikarzy, stając się jednym z najczęściej komentowanych wydarzeń ubiegłego tygodnia. Adam Hofman wyjaśnił jednak, że prezes PiS wcale nie pojednał się z Tuskiem. – On nie wykonał żadnego gestu pojednania. Zapomnijmy o tym. Nie ma żadnego gestu – oznajmił Hofman.
Goszcząc w studiu radia RMF FM, Hofman zastrzegł, że podanie ręki Tuskowi było „efektem kłamstwa” Ewy Kopacz, która w swoim expose zasugerowała, że Jarosław Kaczyński nienawidzi byłego premiera, i zaapelowała do prezesa PiS o współpracę przy „zdejmowaniu z Polski tej klątwy nienawiści”.
Tymczasem, jak podkreślił Hofman, „wszyscy wiedzą, że nienawiść w 2005 roku, po przegranej w wyborach, rozpoczął wobec prezydenta Donald Tusk”.
– Jeśli media i sam Donald Tusk chcą zrobić z gestu, który ma po prostu zapobiec rozprzestrzenianiu się kłamstwa, wielkie pojednanie i wybaczenie Donaldowi Tuskowi, że przez siedem lat... Jak mu wybaczyć, że Polacy mają pracować do 67 roku życia, że jest wielkie bezrobocie, że Polacy wyjeżdżają za granicę, że Polska się nie rozwija tak, jakby mogła. Panie redaktorze, nie ma wybaczenia dla takich grzechów –oświadczył rzecznik PiS.
– Nie mieszajcie nas do polityki miłości, bo ona jest fałszywa. Spór jest w polityce cechą immanentną – dodał poseł.
W dalszej części rozmowy Hofman skupił się na osobie nowej premier, wyznając, że „jest nią załamany”. Według rzecznika PiS Kopacz nie posiada kompetencji pozwalających na rządzenie Polską w tak trudnych czasach. źródło: RMF FM
