Kolory, radość i elegancja. Staruszki, które są bardziej stylowe od wnuczek

Iris Apfel sfotografował dla & Other Stories założyciel Advanced Style, Ari Seth Cohen. facebook.com/pages/Advancedstyleblogspotcom
Ari Seth Cohen, założyciel bloga Advanced Style, w każdym z wywiadów podkreśla, że styl nie ma wieku, a lat masz tyle na ile się czujesz. I jak mu nie wierzyć, gdy ogląda się jego barwne zdjęcia napotkanych przez niego fantazyjnie ubranych staruszek?


Jak powinno się starzeć
Cohen swego bloga założył w 2008 roku. W pierwszej notce umieścił zrobione ukradkiem zdjęcie dwóch barwnie ubranych staruszek spacerujących w parku Seattle. Pisał wówczas, że to jego pierwsze tego typu przedsięwzięcie i chciałby pokazać innym ludziom swoją dokumentację intrygującej mody ulicznej. Mody, którą tworzą starsze osoby.


-Zawsze szukałem inspiracji na ulicy, ale dopiero odkąd przeprowadziłem się do Nowego Jorku zauważyłem, jak wiele jest stylowych kobiety i mężczyzn w podeszłym wieku.

Od tamtego momentu minęło już sześć lat, a Ari sfotografował całe rzesze pięknie ubranych staruszków, głównie kobiet. Wydał książkę ze swoimi fotografiami. I dzięki Advanced Style stał się znany na całym świecie - pojawił się chociażby w The New York Times, Elle, Vogue'u, Esquire i Glamour. Fotografowane przez niego kobiety stały się rozpoznawalne. Powstał zresztą też film o tym samym tytule co blog, który pokazuje życie ulubionych bohaterek Ariego. A ostatnio stworzył zdjęcia dla szwedzkiej marki & Other Stories, na których wystąpiła sama Iris Apfel.

Skąd taki pomysł? Fotograf podkreśla zawsze ogromny wpływ, jaki wywarła na niego babcia. Miał z nią wspaniały kontakt i zaznacza, iż "była świetnym przykładem, jak powinno się starzeć". Jest ogromnym wielbicielem niesamowitego wyczucia stylu i fantazji w ubiorze, jakie pokazują starsze osoby. Aż odnosi się czasem wrażenie, że młodsi wypadają przy nich zwyczajnie i blado.

-Rozumiem, że niektórzy ludzie nie chcą się wyróżniać. Blog jest po prostu o tym, co można zrobić, o poczuciu wolności. Zasłużyłaś na to, aby być wyrazista. Dlaczego niby powinnaś przestać być doceniana i zauważana, bo jesteś starsza? - pyta Cohen.
"Teraz naprawdę lubię sama siebie"
Jedna z jego bohaterek, Joyce Carpati, powiedziała mu kiedyś, że elegancja jest zawsze stylowa. I trudno nie przyznać jej racji, gdy patrzy się na dopracowane stylizacje staruszki. Delikatny makijaż z dodatkiem czerwonych ust, korona z włosów, kocie okulary, klasyczna biżuteria i ubrania z charakterem. Joyce nie pozwala sobie na wygląd w stylu każdej standardowej babci. Nawet na herbatkę z wnukami wkłada szykowną, wzorzystą marynarkę i łączy ją z dobrej jakości apaszką. Joyce mówi o sobie, że jest niepoprawną optymistką i ma słabość do ładnych ubrań. Co zresztą widać.
Ilona Royce Smithkin to inna z muz Ariego. Ma krótkie, ogniście rude włosy nosi kolorowe rzęsy i jeszcze bardziej barwne ubrania. Różowe okulary i czerwona boa? Nie ma chyba niczego, czego nie odważyłaby się założyć Smiyhkin.


-Kiedy byłam młodsza, zawsze martwiłam się tym jak wyglądam i czy spodobam się ludziom. Teraz naprawdę lubię sama siebie i używam swojej kreatywności jeszcze bardziej, niż parę lat temu - przyznaje -Zauważyłam parasol, który ktoś zgubił na ulicy. Spodobał mi się kolor, więc zabrałam go do domu i zrobiłam z niego apaszkę!
Lynn Dell uwielbia turbany i nakrycia głowy, których nie powstydziłaby się brytyjska rodzina królewska. Maria Luisa Frisa nosi punkowe fryzury, a Linda Rodin wygląda niczym rasowa modelka.

Ale bohaterek jest jeszcze więcej. Wyglądają jak prawdziwe damy, a ich ubiór jest przemyślany po ostatnią nitkę i najmniejszy guzik. Spotykają się czasem ze sobą i wymieniają modowymi spostrzeżeniami, a czasem nawet pójdą na pokaz mody. Skąd u nich taka odwaga? Może stąd, że z wiekiem człowiek zauważa, że tak naprawdę nie musi nikomu imponować i najlepiej jest, gdy pozwoli sobie być sobą. Nawet jeśli uwielbia toczki w panterkę.

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!