Sezon na spierzchnięte usta czas zacząć? Nie! Mamy na niego sposoby!

Usta pierwsze sygnalizują odwodnienie organizmu Fot. Shutterstock.com
Suche, pomarszczone, z łuszczącym się naskórkiem usta to widok dość powszechny. Tak u kobiet, jak i u mężczyzn. Sezon na suche usta zaczyna się wraz z początkiem tego grzewczego i trwa do wiosny. Aby nie doprowadzić ich do gorszego stanu, stawiamy na intensywną pielęgnację. Zaczynamy już dziś!


Są w centrum uwagi od pierwszej minuty spotkania z drugim człowiekiem i to właśnie na nich skupiamy nasz wzrok. Usta, podobnie jak oczy potrafią powiedzieć więcej niż słowa. Bo nasza mimika bardzo rzadko jest na tyle wyreżyserowana, żebyśmy umiały/umieli trzymać pokerowy wyraz twarzy dłużej niż przez kilka minut.
Uśmiech, grymas złości, kąciki skierowane do dołu czy klasyczna podkówka, stanowią pozawerbalny przekaz. A w dodatku dzięki nim odczuwamy zmysły smaku i dotyku (usta są mocno unerwione). Dlatego wiele kobiet i mężczyzn dla ust traci głowę. I podążając za marzeniami posiadania bardziej widocznych, powiększa je i wypełnia do granic przyzwoitości. Czy to jest ładne - rzecz dyskusyjna, ale w dalszym ciągu w niektórych kręgach - modne.
Niezależnie jednak od ich kształtu czy rozmiaru, o usta powinnyśmy dbać z ogromną troską. Skóra na nich jest wyjątkowo cienka i podatna na działanie czynników zewnętrznych: wiatr, suche powietrze, zbyt niską zawartość wody w organizmie czy nieodpowiednią, ubogą w kwasy tłuszczowe dietę. A także na jakość skóry na wargach ma wpływ nasza codzienna pielęgnacja i co dość istotne, stan zdrowia. Dlatego sam fakt, że mamy chronicznie spierzchnięte usta nie świadczy o początku sezonu grzewczego, za to może być dla nas sygnałem, że coś niedobrego dzieje się w organizmie. Niedobory witamin i mikroelementów, odwodnienie to tylko niektóre z przypadłości, które można wyczytać właśnie z naszych ust.
Wargi z wiekiem zmieniają się. I niestety - maleją, ich kontur staje się mniej wyraźny, kolor - blednie, otacza je siateczka zmarszczek. Aby ta ostatnia nie dominowała nad ustami, warto inwestować w kosmetyki ujędrniające, przeznaczone do delikatnej i podatnej na wiotkość skóry wokół nich.
Podobnie jak skóra na całej twarzy, tracą one wraz z wiekiem, jędrność. Dlatego wiele kobiet korzysta z makijażu permanentnego (daje efekt przyciemnienia; pojawia się bardziej wyrazisty zarys konturu ust, nawet kiedy są niepomalowane i wrażenie powiększenia) lub zabiegów medycyny estetycznej. Ale pomimo, że znam wiele dziewczyn, które poprawiały usta, nie spotkałam jeszcze żadnej, po której nie byłoby tego zabiegu widać w sposób dość nachalny. Ze szkodą dla ich właścicielek. Źle powiększone usta (zbyt wydatne, zwane także przez złośliwców "kaczym dziobem"), które wyglądają jak osobny twór niedopasowany do rysów twarzy widuję coraz częściej nie tylko w mediach, ale i na ulicach. I szczerze mówiąc czekam, kiedy wszystkim się ten model jak spod jednej sztancy znudzi, bo kobiety przestają się jedna od drugiej różnić i powoli te poprawione przypominają gwiazdy porno. Bardzo nieliczne zachowują w powiększaniu umiar. Na szczęście, żeby cieszyć się pięknymi ustami, nie musimy się zabijać o to by wyglądały jak u Angeliny.
I jeśli podobnie jak ja nie jesteś fanką igieł, polecam postawić na pielęgnację. Wazeliny, pomadki w sztyfcie i w kremie, ochronne i z odrobiną koloru, dają pełne pole do popisu dla każdego. Część balsamów w sztyfcie jest neutralna w kolorze, bezzapachowa i bezsmakowa, więc bez obciachu można je podsunąć także swojemu mężczyźnie. Usta faceta też zasługują na odrobinę czułości. Nie tylko w postaci naszych pocałunków.

Chcesz więcej stylu? Polub nas na Facebooku!

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. [b]"Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"[/b]

Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. "Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. [b]Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".