Pracujesz w boksach biurowych i ich nienawidzisz? To samo czuł Robert Propst, który... je zaprojektował

Boksy biurowe nie zostały pierwotnie zaprojektowane do tego, czemu dziś służą korporacjom.
Boksy biurowe nie zostały pierwotnie zaprojektowane do tego, czemu dziś służą korporacjom. Fot. Shutterstock.com
Nienawidzicie boksów biurowych? Nic dziwnego, skoro sam twórca tego pomysłu na funkcjonowanie wieloosobowych biur do końca swoich dni nie mógł patrzeć na to, co z jego ideą zrobiły korporację. Bo nie uwierzycie, ale pierwowzór biura złożonego z boksów został stworzony po to, by... dać pracownikom wolność.


A nawet jeśli o wolność w pracy trudno, to celem Roberta Propsta było danie nam miejsca pracy, w którym można czuć się swobodnie, a nawet intymnie. Już w 1968 roku, gdy powstawała słynna koncepcja Propsta specjaliści mieli bowiem pewność, że taki warunki pracy poprawiają produktywność.

Niestety do szefów wielkich korporacji, którzy wprowadzaniem systemu tzw. cubicles byli najbardziej zainteresowani, od wykładów o produktywności i komforcie pracy szybko o wiele bardziej trafiły argumenty księgowych. I tak z przestrzennych, opartych o kąt 120 stopni boksów, które proponował Robert Propst zrobiono ekonomiczną ich wersję, czyli "biurowe kurniki", które znamy do dzisiaj.

Jak bardzo tych, którzy zniszczyli jego wizjonerską ideę Robert Propst nienawidził przypomina dziś "Business Insider". Dziennikarze tego magazynu wracają do wywiadu z 1997 roku, którego designer udzielił "The New York Times". Oceniał wówczas, że jego pomysł na wygodne miejsce pracy korporacje zamieniły w "szaleństwo".


Gdy w ciasnych, monotonnych boksach tylko w USA stłoczonych było wówczas już 40 mln pracowników Robert Propst wskazywał, że jego koncepcję The Action Office II odarto z myśli o swobodzie pracowników, a wykorzystano tylko do tego, by lepiej wywierać na nich presję i kontrolować na każdym kroku.

Źródło: Slate.com / Business Insider
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0"Cały dom robi we wiadra". Sławojki i wychodki w środku polskiego miasta
0 0Przekop Mierzei przyciąga turystów. Nie wszyscy się cieszą
0 0Będzie nowy serial w świecie "Star Wars". Jest mroczny zwiastun