Apple zmiażdżył spółkę, która miała opowiadać za szafirowe wyświetlacze?  GT Advanced Technologies upada
Apple zmiażdżył spółkę, która miała opowiadać za szafirowe wyświetlacze? GT Advanced Technologies upada Fot. Shutterstock

Akcje spółki GT Advanced Technologies straciły na wartości prawie 90 proc. w ciągu trzech lat - z 11 dolarów do 80 centów. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że firma miała przed sobą świetlaną przyszłość. W listopadzie ubiegłego roku spółka ogłosiła podpisanie umowy z Apple’em na wytwarzanie materiałów z szafiru, a teraz ogłasza wniosek o upadłość.

REKLAMA
O GT Advanced Technologies zrobiło się głośno po podpisaniu umowy z producentem iPhone’a i iPada. Choć ze względu na wysoki koszt szafir nie jest powszechnie stosowany, to nowe gadżety Apple'a miały zostać wyposażone w wyświetlacze z odpornym na uszkodzenia szafirem. GT AT miała zaś być, dzięki temu, jaśniejącą gwiazdą nowojorskiej giełdy.
W sierpniu firma zapowiadała, że na przełomie tego i przyszłego roku wspólnie z technologicznym potentatem miała uruchomić produkcję w nowo wybudowanej fabryce w Arizonie. Jak się jednak okazało na premierze iPhone'a 6, w smartfonach Apple szafirowego szkła nie będzie - znajdzie się ono jedynie w zegarku giganta z Cupertino, Apple Smartwatch.
W amerykańskich mediach nie brakuje podejrzeń, jakoby to decyzja Apple o nieużyciu szafiru w iPhone'ach spowodowała drastyczne spadki kursu i tym samym widmo upadłości całej firmy. Nic nie potwierdza jednak tych teorii, a trzeba pamiętać, że wyroki inwestorów giełdowych rządzą się swoimi prawami.
Źródło: Bankier.pl