
Pomimo, że jeszcze trwa kampania samorządowa, partie już muszą myśleć o wyborach prezydenckich, które czekają nas na przełomie maja i czerwca. Lewica – i to zarówno ta spod znaku SLD, jak i Twojego Ruchu – będzie szukać w prawyborach.
Bronisław Komorowski, cieszący się dzisiaj zaufaniem 77 proc. badanych, to pewniak do wygrania wyborów prezydenckich, które odbędą się późną wiosną przyszłego roku. Nie tylko PiS ma problem ze znalezieniem kandydata – jak podaje „Wprost” największe szanse miałby Duda. Ale nie Andrzej, europoseł PiS, ale Piotr, szef „Solidarności.
Z kolei na lewicy nawet nie bardzo wiadomo kto mógłby skrzyżować szable z Bronisławem Komorowskim. Leszek Miller już powiedział, że nie wystartuje, w obliczu słabych notowań Twojego Ruchu waha się też Janusz Palikot – podaje „Gazeta Wyborcza”. Dlatego obie partie wybiorą kandydatów w prawyborach.
W SLD kandydatów będzie szóstka, a głosy będzie można oddawać przez internet, po wpłaceniu niewielkiej kwoty na cel charytatywny. Władze partii chcą, żeby w tej szóstce byli młodzi politycy, dla których kampania wyborcza byłaby promocją. Ale pojawiają się też głosy postulujące większy udział kobiet, na przykład wystawienie w prawyborach Krystyny Łybackiej, byłej minister edukacji.
W kontekście prawyborów wymienia się też Wojciecha Olejniczaka czy Krzysztofa Matyjaszczyka, młodego prezydenta Częstochowy. Problem ma też Twój Ruch, bo Janusz Palikot boi się, że jeśli dostanie 1-2 proc. głosów jego pozycja w partii zostanie znacznie osłabiona. Najnowsze „Do Rzeczy” podaje, że w prezydenckim wyścigu mogłaby wystartować Barbara Nowacka.
Źródło: „Gazeta Wyborcza”
