
„Armia patriotów”. Pod takim hasłem przejdzie ulicami Warszawy tegoroczny Marsz Niepodległości. Organizatorzy zgromadzenia spodziewają się, że w manifestacji weźmie udział 50 tysięcy osób. Tym razem Marsz Niepodległości ominie tęczę na placu Zbawiciela oraz ambasadę Rosji.
REKLAMA
Organizowany przez środowiska narodowe Marsz Niepodległości rozpocznie się 11 listopada, o godzinie 15:00, na rondzie Dmowskiego. Uczestnicy pochodu przejdą Alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego, rondem Waszyngtona i aleją Zieleniecką, by dojść do parku Skaryszewskiego.
Na Kamionku, gdzie położony jest park, uczestnicy Marszu Niepodległości oddadzą hołd Romanowi Dmowskiemu, który urodził się tam 150 lat temu. W parku lub na błoniach Stadionu Narodowego organizatorzy Marszu Niepodległości, którzy w poniedziałek powiadomili ratusz o planowanym zgromadzeniu, chcą ustawić scenę.
Przed rozpoczęciem pochodu przedstawiciele „armii patriotów” złożą kwiaty pod pomnikami Józefa Piłsudskiego, Wincentego Witosa, Ignacego Paderewskiego i Romana Dmowskiego.
Niektórzy sympatycy narodowców chcieli, by Marsz Niepodległości przeszedł Traktem Królewskim, ale – ze względu na dużą liczbę uczestników – zdecydowano się na inne rozwiązanie.
– Zostawiamy tę trasę prezydentowi. Tam nie ma nigdy tłumów – zauważyli złośliwie organizatorzy Marszu Niepodległości, odnosząc się tym samym do organizowanego pod patronatem Bronisława Komorowskiego marszu "Razem dla Niepodległej".
