
Apple po tym, jak pokazało dwa nowe iPhone’y, kazało czekać całemu rynkowi i swoim najwierniejszym fanom ponad miesiąc na to, aby mogli zobaczyć także i nowe iPady. Jeśli potwierdzą się plotki, w czwartek wieczorem zobaczymy kolejne tablety rodem z Cupertino.
REKLAMA
W przeciwieństwie do nowych iPhone’ów, o nowych iPadach wiemy stosunkowo niewiele. W tym wypadku Apple trzyma karty przy orderach i nie dopuszcza do zbyt wielu przecieków. Prawie całą specyfikację iPhone’ów 6 i 6 Plus znaliśmy na dobrych kilka tygodni przed ich premierą, z najnowszymi tabletami Apple jest inaczej. Ale co nieco wiemy.
W tej chwili flagowe tablety rodem z Cupertino to iPad mini z ekranem Retina oraz większy iPad Air. Tak zwany „miniak” ma prawie 8-calowy ekran, a jego większy brat prawie 10-calowy. Ten drugi rozmiar to także oryginalny rozmiar wszystkich iPadów od czasów pierwszego tabletu Apple do momentu premiery iPada mini jesienią 2012 roku.
W wypadku plotek o najnowszych urządzeniach mobilnych rozmiar ma znaczenie i nie inaczej jest nowymi iPadami. Serwisy technologiczne rozgrzewa dyskusja, czy może Apple nie zdecydowało się na stworzenie zupełnie nowej w swoim portfolio gamy większych tabletów, czyli takich o ekranach mających przekątną wynoszącą ok. 12-13 cali. Samsung ma już w ofercie takie tablety, które są kierowane głównie do biznesu, więc może i Apple zrobi ukłon w stronę profesjonalistów i pokaże iPada Pro - taka nazwa pojawia się w plotkach.
Na pewno nowe iPady dostaną TouchID, czyli czytnik linii papilarnych od Apple. Po raz pierwszy technologia pojawiła się w iPhonie 5s, ale zabrakło jej już w iPadzie Air i iPadzie mini z Retiną, na co narzekali użytkownicy iUrządzeń. Apple wyciągnęło z tego wnioski. Wiemy też, że zobaczymy iPada Air 2 i iPada mini 3, co "przypadkiem" zdradziło samo Apple wrzucając do iTunes poradnik dla użytkowników swoich tabletów, w którym widnieją te dwa urządzenia.
Sporo mówi się też o procesorach nowych tabletów Apple. Jak do tej pory, i w iPhone’ach, i w iPadach były montowane procesory z 1 GB pamięci RAM, choć układy dla tabletów były także nieco podkręcane. Tym razem, jak twierdzą plotki, w większych iPadach, czyli Air 2 i Pro, mają pojawić się z 2 GB pamięci RAM.
Plotki dotyczą także pamięci podręcznej nowych iPadów. Już od dłuższego czasu można kupować urządzenia w wersji z dyskami o pojemności 128 GB, ale nie jest wykluczone, że tym razem będzie można dostać iPady Air 2 i iPady Pro, które zmieszczą nawet 256 GB. W większych iPadach rozmiary dysków podobno mają też zaczynać się od 32 GB - dyski 16 GB mają być dostępne tylko w iPadach mini, o ile te nadal będą w ofercie rzecz jasna.
Oprócz nowych iPadów Apple pokaże również najnowszą wersję swojego systemu operacyjnego na komputery Mac, czyli OS X Yosemite. Tutaj raczej nie można spodziewać się większych fajerwerków, ponieważ większość nowych funkcji tego systemu pokazano w czerwcu tego roku na konferencji WWDC. "wyciek" z iTunes sugeruje też, że zobaczymy aktualizację iOS do 8.1, która zapewne naprawi największe problemy z obecną wersją mobilnego systemu operacyjnego Apple.
Sporo osób spodziewa się, że Tim Cook zaprezentuje też na nadchodzącym wydarzeniu nowe MacBooki lub iMaki, ale tutaj docierają do nas sprzeczne sygnały. O ile na przykład iMaki mini nie były odświeżane od dawna i raczej możemy się spodziewać tutaj nowych wiadomości, o tyle serwis Re/code , który jest zawsze dobrze poinformowany w kwestiach związanych z Apple, twierdzi, że nie mamy co liczyć na nowe laptopy.
Przy premierze nowych iPhone’ów Tim Cook sięgnął też po chwyt z arsenału Steve’a Jobsa i pokazał „jeszcze jedną rzecz” w postaci Apple Watcha, zatem być może i teraz skorzysta z tego samego zagrania. Plotki mówią, że tą „jeszcze jedną rzeczą” będzie zupełnie nowa odsłona Apple TV.
