
Wczoraj, na cmentarzu komunalnym we Wrocławiu odbył się pierwszy pogrzeb ekumeniczny nienarodzonych dzieci. W zbiorowej mogile pochowano 50 osób.
REKLAMA
W Polsce z poronieniem musi się zmierzyć ok. 40-50 tys. rodzin. Szczątki nienarodzonych są traktowane w szpitalach jak odpady medyczne. Niewielu rodziców wie, że mają prawo odebrać ciało ze szpitala i urządzić dziecku pogrzeb.
Pomysł utworzenia zbiorowej mogiły dla dzieci, które zmarły w wyniku poronienia zainicjowało małżeństwo z Wrocławia Edmund i Halina Skórscy. Pomysłodawcy projektu sami przeżyli stratę dziecka. W akcję włączyła się też Magdalena Krajewska, która doświadczyła podobnej tragedii.
Projekt nabrał rozpędu, gdy w jego realizację włączyły się siostry Boromeuszki z fundacji Evangelium Vitae. Rodzice, którzy stracili dziecko będą mieli gdzie zapalić znicz, odwiedzić potomka na Wszystkich Świętych czy Boże Narodzenie.
Inicjatorzy przedsięwzięcia mówią, że pochówek przynosi rodzinom ulgę. Takie uroczystości na cmentarzu komunalnym we Wrocławiu mają mieć miejsce około 3-4 razy w roku. W październiku ma też powstać pomnik na zbiorowej mogile. Zostanie on sfinansowany przez gminę, która na ten cel przeznaczyła 100 tys. zł z budżetu obywatelskiego.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
