Rodzeństwo odprawiało "egzorcyzmy", by wypędzić z chorej matki "złego ducha"
Rodzeństwo odprawiało "egzorcyzmy", by wypędzić z chorej matki "złego ducha" Fot. Ioan Nicolae / shutterstock.com

Rodzeństwo z Ostrowca Świętokrzyskiego, które podczas odprawiania „egzorcyzmów” zabiło schorowana matkę, jest niepoczytalne. Tak orzekli biegli psychiatrzy. Z tego względu prokuratura złożyła wniosek o umorzenie sprawy i umieszczenie rodzeństwa w zakładzie psychiatrycznym.

REKLAMA
39-letni mężczyzna i 38-letnia kobieta odprawiali „egzorcyzmy”, ponieważ chcieli wypędzić z chorującej na alzheimera matki „złego ducha”. Prokuratura ustaliła, że 73-letnia kobieta została śmiertelnie pobita przez swojego syna, który najpierw przystawiał do jej twarzy krzyż, każąc „wyrzec się szatana”. Matka nie stosowała się do poleceń syna, więc ten zaczął ją bić. Kobieta zmarła na skutek pobicia 8 maja.
Śledczy postawili mężczyźnie m.in. zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Jego siostrę zatrzymano, ponieważ nie udzieliła matce pomocy. Po wydaniu opinii biegłych psychiatrów prokuratura wystąpiła do  sądu z wnioskiem o umorzenie sprawy i umieszczenie rodzeństwa w zakładzie psychiatrycznym.
– Biegli orzekli, że oprócz tego, iż podejrzani są niepoczytalni, istnieje wysokie i realne prawdopodobieństwo, że przebywając na wolności, dopuszczą się ponownie takich samych, bądź podobnych czynów – powiedział TVP prokurator Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Mężczyzna przebywa obecnie w areszcie. Jego siostrę wypuszczono wcześniej na wolność, ale po wyjściu z aresztu zachowywała się na tyle dziwnie, że została przewieziona do szpitala psychiatrycznego.
źródło: TVP