
„Zaproszenie homoseksualistów” zamieniono na „posługę dla osób homoseksualnych”, „drogocenne wsparcie” na „wsparcie wartościowe”, zaś „braterską przestrzeń” na „wspólnotę” – nowe tłumaczenie sprawozdania z trwającego w Watykanie Synodu o rodzinie traci swój pozytywny wydźwięk w kontekście gorąco komentowanego nowego otwarcia w Kościele. Zwłaszcza na osoby homoseksualne i związki tej samej płci.
REKLAMA
Pierwsza wersja sprawozdania spotkała się z ostrą krytyką ze strony konserwatywnych biskupów anglojęzycznych. Krytyczne głosy pojawiły się głównie z uwagi na sygnały otwarcia się Kościoła na osoby homoseksualne.
Pod naciskiem grupy zwolenników konserwatywnej linii nową wersję rozdziału poświęconego osobom homoseksualnym i ich obecności w Kościele zatytułowano „Posługa dla osób homoseksualnych”. O zmiany wnioskowali głównie amerykańscy i afrykańscy biskupi.
"Osoby homoseksualne mają walory i przymioty do zaoferowania wspólnocie chrześcijańskiej" – brzmiała pierwsza wersja komunikatu, która spotkała się z ostrą krytyką wielu środowisk katolickich. Skrytykował ją między innymi Przewodniczący Polskiego Episkopatu abp Stanisław Gądecki mówiąc, że „uderza w rodzinę” oraz stanowi „odejście od nauczania Jana Pawła II”.
Źródło:
tokfm.pl
tokfm.pl
