Paweł Kukiz uważa, że stanowiska kierownicze w mediach publicznych są obsadzane według klucza partyjnego
Paweł Kukiz uważa, że stanowiska kierownicze w mediach publicznych są obsadzane według klucza partyjnego Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

Niedawno Paweł Kukiz poinformował, że radiowa Trójka nie będzie puszczać jego najnowszego singla „Samokrytyka (dla Michnika)” przed najbliższymi wyborami samorządowymi. Według muzyka działania Trójki przypominają cenzurę prewencyjną. Dyrektor programowa rozgłośni wyjaśniła, że nowe piosenki Kukiza nie będą emitowane, ponieważ piosenkarz startuje w wyborach.

REKLAMA
– Pan Kukiz kandyduje w najbliższych wyborach samorządowych we Wrocławiu (Kukiz startuje w wyborach do sejmiku dolnośląskiego z listy KWW Bezpartyjni Samorządowcy – przyp. red.). Gdybyśmy nadawali piosenkę kandydata Kukiza, musielibyśmy zapraszać dodatkowo kandydatów z innych komitetów wyborczych w celu wyrównania czasów obecności na antenie – powiedziała portalowi WirtualneMedia.pl Magda Jethon, dyrektor programowa Trójki.
Jej tłumaczenia nie przekonały Kukiza, który podkreśla, że „Samokrytyka (dla Michnika)” nie jest związana z wyborami samorządowymi i nie agituje słuchaczy. – Problem nie dotyczy tylko Trójki, ale tego, że media publiczne są obsadzane na stanowiskach kierowniczych według klucza politycznego. W taki sposób tworzy się wewnętrzna autocenzura – zauważył Kukiz.
Jethon zaznaczyła, że Trójka może puścić nową piosenkę Kukiza, ale dopiero po zakończeniu wyborów. Kukiz napisał zaś na Facebooku, że " to, czy Trójka mnie puszcza, czy nie, ani mnie ziębi, ani grzeje".

źródło: WirtualneMedia.pl