Konserwatyści, którym przewodzi premier David Cameron, chcą, by w Wielkiej Brytanii odbyło się referendum ws. możliwości wyjścia z Unii Europejskiej
Konserwatyści, którym przewodzi premier David Cameron, chcą, by w Wielkiej Brytanii odbyło się referendum ws. możliwości wyjścia z Unii Europejskiej Fot: Frederic Legrand / shutterstock.com

Posłowie brytyjskiej Partii Konserwatywnej chcą, by referendum dotyczące możliwości wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zostało przeprowadzone do końca 2017 roku. Projekt ustawy w tej sprawie trafił do Izby Gmin.

REKLAMA
Projekt, przedłożony Izbie Gmin przez Boba Neilla z Partii Konserwatywnej, postuluje, by referendum dotyczące możliwości wyjścia z UE został przeprowadzone najpóźniej w 2017 roku. – Chodzi o to, by dać Brytyjczykom wybór, który jest fundamentalny z punktu widzenia naszych ustaleń konstytucyjnych i naszej przyszłości – zaznaczył Neill.
W tym roku Izba Gmin przyjęła już tak samo brzmiący projekt, ale wówczas – w związku ze sprzeciwem opozycji – nie zdołał on przejść przez Izbę Lordów.
Ponowne zgłoszenie projektu dotyczącego referendum może być próbą pozyskania przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi sympatii eurosceptycznych wyborców. O głosy eurosceptyków konserwatyści rywalizują z Partią Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP), która otwarcie zabiega o wyjście z Unii i domaga się, by referendum zostało przeprowadzone już w 2016 roku.
Premier David Cameron już wcześniej zapowiedział, że jeśli będzie przewodził kolejnemu rządowi, to postara się renegocjować warunki członkostwa Wielkiej Brytanii w UE. Cameron zapewnił, że jeśli nie uda mu się spełnić tej obietnicy, to zrezygnuje z funkcji szefa rządu.
Premier Wielkiej Brytanii podkreśla, że jego kraj oczekuje zmiany warunków, które regulują m.in. kwestie imigracji i polityki finansowej.

źródło: BBC