Apple tak naprawdę nie pokazało nic nowego. Tablety mogą skończyć jak iPody – marnie

To początek końca iPadów?
To początek końca iPadów? fot. Apple
Fani Apple po czwartkowej konferencji mogą czuć się zawiedzeni. Nowy iPad mini różni się od swojego poprzednika jedynie jednym, choć dość ważnym, szczegółem. W wypadku nowego iPada Air zmian jest już nieco więcej, ale to i tak za mało, żeby mówić o czymś odkrywczym lub powalającym. Patrząc na cały rynek oraz na to, co pokazało Apple, widać jedną niepokojącą tendencję - producenci nie mają pomysłu na tablety. To może być początek ich końca.


Rozczarowanie
Czym różni się iPad mini 3 od iPada mini z Retnią, czyli drugą generacją mniejszego tabletu Apple? Tylko tym, że ma TouchID, czyli czytnik linii papilarnych. A poza tym to urządzenie z takim samym ekranem, takim samym procesorem, taką samą baterią i takim samym designem. Przepraszam, nowy iPad mini jest także dostępny w złotym kolorze.

A jaka jest różnica między iPadem Air a iPadem Air 2? No cóż, nowa wersja tego tabletu jest bardzo, ale to bardzo cienka - to w tej chwili najcieńszy tablet na rynku. Druga generacja Aira została też wyposażona w TouchID, nowy procesor i lepszy aparat. Nie zapominajmy o kolejnej nowości - złotym dużym iPadzie. Ale czy poza tym coś się zmieniło? Czy iPady dostały nowe oprogramowanie, zmieniono jakkolwiek sposób ich działania? Nie.

Apple nadal uważa, że użytkownicy tabletów nie potrzebują funkcji multitaskingu, czyli jednoczesnego pracowania na dwóch aplikacjach na podzielnym ekranie. Konkurencja już od dawna wprowadziła tę funkcję do swoich tabletów i jakoś nie słychać utyskiwań użytkowników.


Plotki przed konferencją, na której pokazano nowe produkty Apple głosiły, że zobaczymy jeszcze jednego, większego iPada, który miałby ekran o przekątnej wynoszącej 12-13 cali. Ale go nie zobaczyliśmy. A szkoda, bo mógłby to być powiew świeżości - tablet nastawiony nie na rozrywkę, a na pracę. Teoretycznie świetna alternatywa dla laptopów.

iPad jak iPod?
Jeśli Apple będzie kontynuować przyjętą teraz strategię wobec iPadów, to być może niedługo ten segment czeka los iPodów. Początkowo entuzjastycznie przyjmowane urządzenie z czasem straciło swój dawny blask, a jeszcze później Apple przestało jakkolwiek inwestować w zmiany w tym segmencie. Cykl życia iPodów świetnie widać na poniższych wykresach.
Musimy jeszcze zaczekać na wyniki sprzedaży iPadów za ostatni kwartał tego roku, żeby móc bardziej odpowiedzialnie powiedzieć, jak kształtuje się w tej chwili dynamika sprzedaży tych urządzeń i czy zaczynają dzielić los iPodów. Z pewnością jednak pierwsze niepokojące sygnały już widać.

Jak zauważa analityk Horace Dediu na blogu Asymco, aktualnie dynamika sprzedaży tabletów Apple jest płaska. Podobnie było z iPodami. Przez kilka miesięcy sprzedaż tych urządzeń stała w miejscu, uwzględniając sezonowość, żeby potem polecieć na łeb na szyję. iPady mogą właśnie znajdować się na ostatniej prostej przed przepaścią i nie byłoby by to wcale duże zaskoczenie.

Cała nadzieja w młodych
Może też stać się tak, że teraz iPady zanotują niezłego nura w sprzedaży, ale za kilka lat nadejdzie odbicie i znów zaczną notować wzrosty. Dlaczego? Ponieważ... dzieci uwielbiają tablety. Uwielbiają je do tego stopnia, że producent lalek Barbie obwinia te urządzenia za fatalne wyniki sprzedaży swojego produktu.

Tablety to urządzenia intuicyjne w obsłudze, z dużymi i wyraźnymi ekranami, ale są jednocześnie lżejsze od laptopów. Mogą być idealnym narzędziem do samodzielnego oglądania bajek, grania czy nauki. Rodzicom mogą służyć jako narzędzie pracy, ale ci nadal jednak częściej wybierają do celów zawodowych laptopy lub inne komputery.

Ten dość podstawowy problem tabletów dobrze opisał Norbert Cała, redaktor "iMagazine", na swoim blogu.
Norbert Cała

iPhone’a mam zawsze przy sobie, iPada nie. Jeśli mam przeczytać coś w internecie, odpisać na komentarz, na maila to praktycznie nie ma dla mnie różnicy czy robię to właśnie z telefonu czy z tabletu. Używanie tego pierwszego jest na tyle wygodne, że nie czuję praktycznie żadnej potrzeby aby sięgać po większe urządzenie, którego nie mam na stałe w kieszeni. Czytaj więcej

Gdy dzisiejsze dzieci staną się dorosłymi mogą pozostać wierne swoim ulubionym urządzeniom z dzieciństwa. Jednakże, tablet można śmiało zastąpić phabletem. Po co kupować dwa urządzenia skoro można mieć jedno? Nie każdemu odpowiada wielkość phalbetów jako telefonów, ale różnica między iPadem mini a iPhonem 6 Plus jest naprawdę niewielka i spokojnie można założyć, że konsumenci będą decydować się na większego iPhone’a zamiast na duet iPhone i iPad mini. Zresztą przed podobnymi wyzwaniami stoją inni producenci. Samsung czy LG tak samo oferują i tablety, i phablety. I także u nich nie widać większych pomysł na dalszy rozwój tych pierwszych.

Apple ma już silnych rywali w segmencie tabletów, co widać chociażby z danych Ceneo o najpopularniejszych tego typu urządzeniach z ostatnich sześciu miesięcy.
Nadal jednak, iPada traktuję jako papierek lakmusowy dla całego rynku, ponieważ to Apple de facto stworzyło ten rynek w 2010 roku, pokazując swój pierwszy tablet. W niektórych rozwiązaniach konkurencja w międzyczasie prześcignęła firmę z Cupertino, ale iPady nadal są postrzegane przez sporą grupę klientów i ekspertów jako najlepsze urządzenia na rynku. Może nie oferują multitaskingu, ale za to są świetnie wykonane i bardziej niezawodne od innych urządzeń tego typu.

Jeśli Apple zacznie rezygnować z rozwijania iPadów, podobny los może spotkać i inne tablety.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
0 0Półtora tysiąca euro za pracę 4 godziny dziennie. Taka oferta czeka na chętne dziewczyny, ale jest pewien szczegół
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!
Oknoplast 0 0Na takiej sprzedaży korzystają wszyscy. Polska marka promuje model "na później"
Actina Pact 0 0Albo dobrze, albo tanio? Ta firma potwierdza, że można mieć wszystko i to w bardzo trudnej branży
HYDEPARK 0 0Amatorzy często trenują tak ostro jak zawodowcy. Różnica często się zaciera
0 0Święta to czas (u)dawania. Tomasz Kot w poruszającym spocie, daje cenną lekcję
0 0"Chodziło o to, by mężczyźni odzyskali godność". Tomasz Raczek szczerze o zamknięciu "Playboya"
0 0Była pierwszą polską influencerką, kochała kobiety i seks. Łempicka to dziś ikona