Według Jadwigi Staniszkis w Polsce odbywa się cicha rewolucja.
Według Jadwigi Staniszkis w Polsce odbywa się cicha rewolucja. Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

Jadwiga Staniszkis uważa, że w Polsce odbywa się cicha rewolucja, która m.in. ma podważyć zasadę, że godność ludzka jest niezbywalna i osłabić instytucję rodziny. Dodaje też, że Adam Hoffman jest zbyt partyjnym politykiem, a opozycja zanadto skupia się na negowaniu wszystkich rozwiązań proponowanych przez rząd.

REKLAMA
W wywiadzie dla Rzeczpospolitej Jadwiga Staniszkis stwierdza, że polskie społeczeństwo jest testowane, na ile będzie w stanie przyzwolić. Stąd m.in. w dyskursie publicznym pojawiła się kwestia zalegalizowania kazirodztwa. Takie dyskusje mają na celu rozmycie systemu wartości. Ubolewa nad tym, że ludzie tego nie rozumieją i dodaje iż "poważnym zagrożeniem dla tych wartości jest Ewa Kopacz, która – być może nieświadomie – jest gotowa naruszać najgłębszą warstwę społeczną".
Socjolog stwierdza również, że konwencja o zwalczaniu przemocy jest wehikułem demontażu rodziny. Wszystko dlatego, że według dokumentu dziś nie trzeba już być kobietą lub mężczyzną, wystarczy się czuć, jak przedstawiciel lub przedstawicielka jednej z płci.
Staniszkis o zaistniałą sytuację obwinia też opozycję, która jej zdaniem nienależycie tłumaczy zagrożenia płynące z pewnych przekonań czy dokumentów.
Jadwiga Staniszkis w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej"

Opozycja działa w myśl zasady: nie, bo nie. W takiej sytuacji społeczeństwo szybko przestaje zważać na jej protesty. Ludzie mówią – a bo to Adam Hofman, on zawsze jest na nie. I w ogóle nie słuchają, co ma do powiedzenia. W takim klimacie można zrobić wszystko. Znaleźliśmy się w ogromnie niebezpiecznym momencie. Mamy do czynienia z cichą rewolucją na wielu poziomach, która jest możliwa do przeprowadzenia przy obojętności społeczeństwa.


Dobre rozwiązania, które niosą niebezpieczeństwo

Jadwiga Staniszkis zauważa, że wiele dobrych rozwiązań, próbuje przemycać wątpliwe treści. Ponownie wraca do konwencji o przeciwdziałaniu przemocy, która ma służyć słusznej sprawie, ale w pakiecie dołączane są rozwiązania gender.
To samo dotyczy umowy o wolnym handlu i wymianie technologii między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi. Z jednej strony ma ona rozszerzyć rynki zbytu i zapewnić transfer technologii, a z drugiej daje korporacjom ogromne prawa i niesie ryzyko konieczności płacenia firmom przez państwo wielomilionowych odszkodowań.

Sprawa Rosji i Ukrainy

Profesor uważa, że w obecnej sytuacji Ukraińcom należy pomagać niezależnie od okoliczności. O tym, że prezydent Poroszenko przyznał status kombatancki żołnierzom OUN-UPA nie należy mówić.
Dodaje też, że obraża ją fakt, iż na czele polskiego rządu staje Ewa Kopacz, która "gotowa jest się posunąć, gdy tylko Rosja tupnie".

Opozycja w pułapce

Jadwiga Staniszkis uważa, że PiS wpadło w pułapkę "opozycji z założenia" i " nie chce dostrzegać walorów proponowanych projektów ani podjąć dialogu z rządzącymi'. Jako przykład takiego zachowania podaje natychmiastowe skrytykowanie Radosława Sikorskiego, gdy tylko został on mianowany na marszałka Sejmu.
Pokazuje też swoje negatywne nastawienie do Adama Hoffmana i prognozuje, że Platforma bez problemu przetrwa bez Donalda Tuska. Co więcej, dodaje, że były premier zostanie szybko w szeregach swojej partii zapomniany.
Źródło: rp.pl