
- Jestem być może najbardziej optymistyczną osobą, jaką znam - mówi w najnowszym wywiadzie udzielonym "New York Magazine" Marc Andreessen. Guru Doliny Krzemowej w tej rozmowie odmienia optymizm przez wszystkie przypadki i odnosi się do niego jeszcze wielokrotnie. Czy my powinniśmy jednak brać z niego przykład?
Jestem być może najbardziej optymistyczną osobą, jaką znam. Jestem niesamowicie optymistyczny. Jestem optymistą zapewne aż do przesady, szczególnie w odniesieniu do nowych idei. Czytaj więcej
- Andreessen wstrzeliwuje się w główny nurt współczesnych przemian społecznych, gdzie pozytywne myślenie i optymizm to podstawowe drogowskazy. Nie tylko biznesu, ale całego życia. Liczba kolejnych publikacji na ten temat tylko mocniej ugina przecież półki w księgarniach - komentuje w rozmowie z naTemat psycholog biznesu dr Leszek Mellibruda.
Wytrawni biznesmeni bardzo lubią charakteryzować się jako ludzie optymistycznie patrzący na świat. To nie oznacza jednak, że oni nie widzą zagrożeń, a tym bardziej, że się nimi nie przejmują. Optymizm nie jest dla nich bowiem jedyną opcją patrzenia na rzeczywistość. Często dominującą, ale nigdy nie jedyną.
Optymizm wzięty za przykładem Marca Andreessena może być natomiast świetnym motorem napędowym dla twórców start up-ów. - Oni wszyscy potrzebują bardzo silnego napędu i optymistyczne myślenie sprzyja uzyskaniu właśnie takiego efektu - ocenia psycholog. Jednocześnie doradza, by w takiej sytuacji zbliżać się raczej do optymistów racjonalnych.
One startowały na bazie olbrzymiego, programowego wręcz optymizmu, ale jednak szybko ginęły. Dlaczego? Bo jedną z przyczyn klęski był brak należytej uwagi w prowadzeniu biznesu i niski poziom koncentracji na zagrożeniach. Zaszkodziła przesadna wiara, że optymizm wystarczy, bo jest lepszy niż ciągła nauka. W tym ta na cudzych błędach, która pomaga uniknąć własnych.
Dr Leszek Mellibruda przypomina też opnie cenionego niemieckiego psycholog Güntera Scheich, według którego należy zachować równowagę między optymistycznym nastawieniem, skierowanym ku przyszłości, a krytycznym i ostrożnym podejściem do wyzwań w pracy i życiu osobistym.
