Kitzbühel ponownie uznany najlepszym ośrodkiem narciarskim na świecie

170 km doskonale przygotowanych tras zarówno dla osób uczących się i miłośników narciarstwa rekreacyjnego, jak i żądnych wyzwań amatorów ostrej jazdy.
170 km doskonale przygotowanych tras zarówno dla osób uczących się i miłośników narciarstwa rekreacyjnego, jak i żądnych wyzwań amatorów ostrej jazdy.
Podhalańskie armatki jeszcze nie zostały uruchomione, a o szaleństwach w białym puchu zaczynamy nieśmiało marzyć. Niecałe trzy godziny dzielą nas od legendarnego kurortu Kitzbühel/Kirchberg, który kolejny raz potwierdził swój status i ponownie został uznany za najlepszy ośrodek narciarski na świecie.



Wsiadamy do samolotu w Warszawie, wysiadamy z niego w Salzburgu, około godziny drogi samochodem i jesteśmy na miejscu. Kitzbühel/Kirchberg leży też w bliskim sąsiedztwie Innsbrucka i Monachium, można tu łatwo dojechać koleją, samochodem (wygodna droga niemieckimi autostradami) czy samolotem. Rejon przyciąga jak magnes osoby, dla których narty czy snowboard są namiętnością, sportem lub relaksem.


Od biegówek po snowboard
120 letnia tradycja narciarska robi swoje - każdy znajdzie coś dla siebie i dopasuje trasę do poziomu umiejętności. Te liczby przemawiają do wyobraźni: turyści mają do dyspozycji 170 km tras narciarskich i 99 km sztucznie naśnieżonych stoków, 53 wyciągi, a kolejki linowe mają podgrzewane siedzenia.


Tutaj znajduje się też najtrudniejsza trasa zjazdowa świata, na której ścigają się najlepsi alpejczycy - Die Streif. W Pucharze Świata zawodnicy startują z 1665 m n.p.m. i kończą swój zjazd praktycznie w środku miasteczka na 863 m n.p.m. Pokonują więc ponad 800 metrów różnicy poziomów, w tym stromiznę stoku za uskokiem zwanym Mausefalle (Pułapka na myszy), która sięga 85 proc., (niektórzy ze startujących oddają tam skoki długości 80 m). Zawody te można oglądać w jeden ze styczniowych weekendów, kiedy to Kitzbühel z niewielkiej tyrolskiej miejscowości zmienia się w centrum światowego narciarstwa. Trasa poza Pucharem dostępna jest dla każdego, kto ma odwagę wypróbować swoje umiejętności. Sprawdzić można się też poza przygotowanymi trasami np. na zjeździe do Jochberg.

Rejon od lat uważany jest za raj dla snowboardzistów, oferuje różnorodne trasy biegowe, tory saneczkowe a także grę w hokeja lub jazdę na łyżwach na 8 hektarowej powierzchni zamarzniętej tafli jeziora Schwarzsee.


W zeszłym roku region zainwestował ponad 20 milionów euro w nową, supernowoczesną kolejkę gondolową „Wagstätt” z dziesięcioosobowymi wagonikami i połączył się wyciągiem krzesełkowym z regionem Bichlalm, który słynie z doskonałymi trasami do wędrówek i jazdy typu freeride. Mimo nowoczesnych rozwiązań miejsce zachowało swój charakterystyczny alpejski klimat, pomogła w tym decyzja by odnowić wiele XVI i XVII w. budowli.

Kitz mistrzem świata
Przy tych atutach regionu nie zaskoczyła nas ocena Skiresort.de – największego na świecie portalu internetowego, prowadzącego ranking regionów narciarskich, który ogłosił Kitzbühel najlepszym ośrodkiem narciarskim na świecie. Rejon otrzymał najwyższą w historii ogólną ocenę 4,8 gwiazdki (w najważniejszych kategoriach, tzn. „Wielkość obszaru narciarskiego”, „Trasy”, „Wyciągi i kolejki”, „Warunki śniegowe” i „Przygotowanie stoków”, otrzymał maksymalną ilość gwiazdek).

Nie samym sportem jednak człowiek żyje - oferta apres ski jest równie bogata, jak propozycje narciarskie. W regionie można wybrać się na górską, zimową wędrówkę, po drodze podziwiając zamarznięte jeziora. Kitzbühel, przez miejscowych nazywanym również „Gamsstadt”, czyli „miasteczko kóz”, oraz urokliwa sąsiednia gmina Kirchberg oferuje też różnorodne imprezy: kulturalne i czysto rozrywkowe. Kuszą dobre restauracje, możliwość zakupów i doskonała infrastruktura hotelowa. Na turystów czekają liczne 4- i 5-gwiazdkowe hotele usytuowane przy samych stokach. Wśród tylu atrakcji nie zdążymy nawet zatęsknić za misiem na Krupówkach.

Wygraj urlop w Kitz
1 października ruszyła nowa kampania reklamowa promująca Kitzbühel/Kirchberg. Jej elementem jest konkurs internetowy, w którym do końca stycznia 2015 r. rozlosowanych zostanie pięć „narciarskich urlopów marzeń”. W pakiecie: pięć noclegów i karnety dla dwóch osób; dodatkowo każdego dnia do dwóch szczęściarzy trafią jednodniowe karnety uprawniające do nieograniczonego korzystania ze wszystkich narciarskich atrakcji regionu.

Można samemu przekonać się dlaczego Skiresort.de, uznał Kitzbühel za pierwszy i jak dotąd jedyny ośrodek narciarski, zasługujący na 4, 8 gwiazdki.

Odwiedź stronę Kitzbühel/Kirchberg www.kitzski.pl