
Ile w 2013 roku zarobił przeciętny, pracujący obywatel Szwajcarii? Ponad 170 tysięcy franków, czyli 600 tysięcy złotych. Tak wynika z danych Szwajcarskiej Federacji Związków Zawodowych (SGB), która alarmuje jednak, że wypracowywane w kraju bogactwo trafia przede wszystkim do rąk najbogatszych.
REKLAMA
Z danych SGB wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat wynagrodzenia prezesów i dyrektorów wzrosły w Szwajcarii o 15 procent. W tym samym czasie – jak podaje „Rzeczpospolita” – zarobki najgorzej zarabiających Szwajcarów również wzrosły, ale tylko o 3 procent.
– W ciągu ostatnich 20 lat najlepiej zarabiający, akcjonariusze i pracodawcy zagarniają dla siebie coraz większy kawałek tortu zysku – zaznaczył Daniel Lampart z SGB. Związkowcy podkreślili, że w ciągu minionych 30 lat liczba Szwajcarów, którzy zarabiają więcej niż milion franków rocznie, wzrosła z 200 do 2500. Przybyło także tych, którzy zarabiają ponad pół miliona, ale mniej niż milion (wzrost z 1700 do ponad 12000 osób).
SGB zauważyła przy tym, że Szwajcaria wciąż ma problem z dyskryminacją kobiet. Szwajcarki, które zajmują te same stanowiska, co mężczyźni, często zarabiają mniej od swoich kolegów.
źródło: „Rzeczpospolita”
