Bezwarunkowy dochód podstawowy miałby zabezpieczać podstawowe potrzeby obywateli
Bezwarunkowy dochód podstawowy miałby zabezpieczać podstawowe potrzeby obywateli Fot. Tymon Markowski / Agencja Gazeta

Bezwarunkowy dochód podstawowy, czyli świadczenie finansowe, które państwo miałoby bezwarunkowo wypłacać wszystkim obywatelom, nie stał się jeszcze przedmiotem gorącego sporu w polskim Sejmie. W Europie nie brakuje jednak środowisk zabiegających o taką formę zabezpieczenia podstawowych potrzeb obywateli.

REKLAMA
Bezwarunkowy dochód podstawowy ma być sposobem na zapewnienie każdemu dorosłemu człowiekowi środków, które wystarczają do pokrycia podstawowych potrzeb egzystencjalnych. W 2013 roku powstała nawet Europejska Inicjatywa Obywatelska na rzecz Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego, której organizatorzy chcieli, by koncepcja nowego mechanizmu finansowego została przeanalizowana przez Komisję Europejską i poszczególne państwa członkowskie.
W Polsce europejską inicjatywę poparła część środowisk lewicowych, w tym Zieloni, Dom Wszystkich Polska Ryszarda Kalisza oraz Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej Piotra Ikonowicza. Inicjatywa ostatecznie upadła, ponieważ jej organizatorzy nie zebrali w wymaganym czasie wystarczającej liczby podpisów.
Temat bezwarunkowego dochodu podstawowego wciąż jest jednak żywy, o czym świadczy niedawny artykuł „Dziennika Gazety Prawnej”, w którym przytoczono opinie prof. Ryszarda Szarfenberga z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego.
Prof. Szarfenberg zauważył, że zabezpieczenie minimum egzystencji nie sprawiłoby, że wszyscy porzuciliby pracę i zaczęli leniuchować. Mówiąc o sposobach finansowania bezwarunkowego dochodu podstawowego, prof. Szarfenberg podkreślił, że niezbędne środki mogłyby pochodzić z likwidacji dotychczasowych świadczeń socjalnych.
– Poza tym do sfinansowania BDP na pewno potrzebne by były mniejsze lub większe środki. Kolejny etapem byłaby więc reforma systemu podatkowego. W umiarkowanej formie wiązałoby się to z uszczelnieniem systemu, a gdyby i te pieniądze nie wystarczyły - pojawiają się propozycje nałożenia nowych podatków np. od transakcji finansowych lub "zielonych". Trzecim sposobem finansowania BDP może być zmiana polityki monetarnej państwa – wyjaśnił prof. Szarfenberg.
Pomysł wypłacania wszystkim obywatelom „minimalnej pensji” ma oczywiście zagorzałych krytyków, którzy przekonują, że takie rozwiązanie zniechęciłoby część ludzi do pracy lub przynajmniej zmniejszyło jej efektywność.