
W 2013 roku ponad 20 proc. rodziców w Niemczech wychowywało swoje dzieci samotnie. To wzrost o 6 proc. w porównaniu z badaniami Federalnego Urzędu Statystycznego w Wiesbaden z 1996 roku – donosi "Deustche Welle". Wśród 8 milinów par, co trzecia wychowująca dziecko, żyje bez ślubu.
REKLAMA
Nadal dominującym modelem rodziny nad Renem jest ten klasyczny z zawartym małżeństwem. Wśród wszystkich par odsetek ten wynosi aż 70 proc., ale liczba zarejestrowanych związków partnerskich w ostatnich dwóch dziesięcioleciach podwoiła się.
Jak przyznaje socjolog Jürgen Dobritz z Federalnego Instytutu Badań nad Ludnością (BiB) w Wiesbaden, to właśnie dziecko w rodzinie decyduje o panującej jeszcze dominacji małżeństwa. Jednoczenie dodaje, że tradycyjne związki tracą w Niemczech na znaczeniu. 35 proc. Niemców między 20. a 39. rokiem życia uważa związek małżeński za całkowicie przestarzałą instytucję.
Dobritz podkreśla, że mniejszą liczbę małżeństw odnotowuje się na wschodzie kraju, w byłym NRD, choć jednocześnie występuje tam więcej, niż na zachodzie kraju, par wychowujących dzieci .
Taki obrót spraw za zachodnią granicą niepokoi szczególnie prawicowe media. Fronda.pl komentując dane pisze o "ogromnym kryzysie małżeństwa" w tym kraju. "Już niemal co trzecia rodzina odeszła od normatywnych wzorców" - alarmuje serwis.
Źródło: "Deutsche Welle"
