Pozwy Włochów za zbrodnie III Rzeszy? Niemiecki dziennik "FAZ": "Niczego nie damy!"
Pozwy Włochów za zbrodnie III Rzeszy? Niemiecki dziennik "FAZ": "Niczego nie damy!" Fot. wikipedia.org / CC-BY-SA-3.0-de

– Decyzja włoskiego Trybunału Konstytucyjnego stoi w sprzeczności z prawem międzynarodowym – pisze o ostrych słowach komentator dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Reinhard Mueller zauważa, że wyrok ten może uderzyć ten w samych Włochów. – Rzym chyba nie pragnie fali pozwów z krajów, przeciwko którym sam kiedyś prowadził wojnę? – pisze dziennikarz.

REKLAMA
W sobotnim internetowym wydaniu gazety pojawił się komentarz Reinharda Muellera zatytułowany "Niczego nie damy", który w mocnych słowach odnosi się do piątkowej decyzji włoskiego trybunału. Wcześniej również niemiecki rząd skrytykował ten wyrok.
Przypomnijmy, że decyzją Trybunału uznano, że Włosi, którzy zostali poszkodowani przez hitlerowskie Niemcy, mogą ubiegać się o odszkodowanie przed włoskimi sądami. – Z punktu widzenia Niemiec nadrzędne znaczenie zachowuje orzeczenie Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze z 3 lutego 2012 roku, zgodnie z którym państwa posiadają immunitet także wobec skarg dotyczących zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości – komentowała sprawę Sawsan Chebli, rzeczniczka prasowa niemieckiego MSZ.
Ten sam argument przywołuje "FAZ". – Dlaczego Władimir Putin powinien przestrzegać prawa międzynarodowego? Dlaczego domagamy się tego od Chin i USA? – pyta retorycznie Mueller. Komentator dziennika przytomnie zauważa, że głos podnoszą Włosi, sojusznik Niemiec w czasie wojny, a nie kraje, które mogłyby mieć do tego większe moralne prawo jak Polska czy Rosja. – Rzym chyba nie pragnie fali pozwów z krajów, przeciwko którym sam kiedyś prowadził wojnę? – podkreślił autor.
– Niemcy zapłacili odszkodowania i mają prawo do ufności, że szczególnie kraje UE po wielu dekadach partnerstwa nie zaczną teraz rekwirować budynków Instytutu Goethego – podsumował Mueller. Na koniec sformułował apel do Włochów: "Musimy rozmawiać. Ale niczego nie damy".
Źródło: "FAZ"