
John Ellis Bush, nazywany Jebem, może sprawić, że słynny amerykański polityczny klan powróci do Białego Domu. Jego syn - George P. Bush oświadczył, że Jeb Bush rozważa start w przyszłorocznych wyborach prezydenckich z ramienia Partii Republikańskiej.
REKLAMA
Udział młodszego brata byłego prezydenta George'a W. Busha nadal stoi pod znakiem zapytania. Chociaż Jeb Bush odmówił Republikanom startu w 2012 roku, to w opinii swojego syna, tym razem się na to zadecyduje. - Jak sądzę, jest bardziej niż prawdopodobne, że poważnie o tym myśli i ku temu zmierza - powiedział George P. Bush.
W przypadku ewentualnej wygranej 61-letni gubernator stanu Floryda w latach 1999–2007, byłby trzecim z rodu Bushów, który wszedłby do Białego Domu. Jako pierwszy dokonał tego jego ojciec George H. W. Bush, który najpierw został wiceprezydentem, a następnie prezydentem USA oraz brat Jeba - George W. Bush - głowa państwa przez dwie kadencje i poprzednik Baracka Obamy..
Źródło: tvn24.pl
