
Amerykański dowódca wojsk USA w Korei Południowej gen. Curtis Scaparrotti rozwiewa wszelkie wątpliwości. W jego opinii, naukowcy pracujący dla reżimu północnokoreańskiego "dysponują już technologią niezbędną do zbudowania zminiaturyzowanej głowicy jądrowej". – Mają oni też odpowiednią rakietę do jej przeniesienia – podkreślił wojskowy.
REKLAMA
– Jestem przekonany, że teraz już potrafią zminiaturyzować ładunek i mają także technologię niezbędną do jego dostarczenia do celu – stwierdził generał Scaparrotti podczas konferencji w Pentagonie. Dotychczas przedstawiciele amerykańskiej armii przekonywali, że Koreańczycy z Północy nie dysponują odpowiednią technologią, aby umieścić niewielką głowicę jądrową na szczycie dostępnych rakiet balistycznych.
Wojskowy podkreślił przy tym, że mając takie możliwości Kim Dzong Un nie musi jeszcze posiadać gotowej rakiety. Jednak za sprawą współpracy reżimu z Iranem oraz Pakistanem, wkrótce może się to zmienić. Wiceadmirał John Kirby dodał, że choć Pentagon zgadza się z opinią Scaparrottiego, to nie stuprocentowych ma dowodów na potwierdzenie jego tezy.
Przypuszczenia o posiadaniu gotowej do wystrzelenia rakiety z głowicą jądrową pojawiają się od dekady. Dotychczas Korea przeprowadzała nieudane testy, ponieważ była w stanie wyprodukować bomby opowiadające tym amerykańskim sprzed... ponad pół wieku. Te mogą być podczepione jedynie pod potężne bombowce. Natomiast większe zagrożenie stanowią zminiaturyzowane głowice, które można wystrzelić na rakietach z własnego terytorium. Dotychczas nikt nie przypuszczał, że naukowcy z Pjongjangu mogą dysponować odpowiednią technologią do ich produkcji.
źródło: Departament of Defense
