Użytkowany przez ESO radioteleskop APEX w chilijskim Llano de Chajnantor Observatory
Użytkowany przez ESO radioteleskop APEX w chilijskim Llano de Chajnantor Observatory Fot. ESO / wikimedia.org / CC BY 3.0

Polska intensyfikuje wysiłki związane z badaniem i zagospodarowywaniem przestrzeni kosmicznej. Jeszcze w lipcu Sejm opowiedział się za utworzeniem Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA). W najbliższy wtorek minister nauki Lena Kolarska-Bobińska podpisze zaś umowę, na mocy której Polska dołączy do Europejskiego Obserwatorium Południowego.

REKLAMA
Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO) to organizacja zrzeszająca 14 państw europejskich, do których w najbliższych miesiącach powinna dołączyć także Brazylia. Celem ESO jest budowanie i utrzymywanie obserwatoriów astronomicznych na półkuli południowej. Organizacja, której siedziba mieści się w niemieckim mieście Garching, posiada m.in. trzy obserwatoria w Chile.
Negocjacje dotyczące przystąpienia Polski do ESO rozpoczęły się oficjalnie w maju 2014 roku. Ich zwieńczeniem będzie wtorkowe podpisanie umowy. – Podpisanie aktu przystąpienia Polski do ESO będzie ukoronowaniem wieloletnich starań podejmowanych w tym celu – podkreślił dr Stanisław Bajtlik z Centrum Astronomicznego im. M. Kopernika PAN, którego cytuje portal Money.pl.
Dzięki członkostwu w ESO polscy naukowcy będą korzystać z jego ośrodków na takich samych zasadach, jak ich koledzy z Europy Zachodniej.
W przyszłości do ich dyspozycji będzie m.in. budowany właśnie w Chile Ekstremalnie Wielki Teleskop Europejski (E-ELT). Będzie to największy na świecie teleskop optyczny, wyposażony w zwierciadło o średnicy 39,3 m. Szacowany koszt inwestycji to 1 mld euro. Teleskop ma zostać oddany do użytku do 2024 roku.
źródło: Money.pl