Rakieta Antares eksplodowała sześć sekund po starcie
Rakieta Antares eksplodowała sześć sekund po starcie Fot. The New York Times / youtube.com

Bezzałogowa rakieta Antares, która miała dostarczyć zaopatrzenie astronautom przebywającym na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, eksplodowała kilka sekund po starcie z kosmodromu Wallops Flight Facility w stanie Wirginia. Orbital Sciences Corporation, do której należała rakieta, poinformowała, że na skutek wybuchu nikt nie został ranny.

REKLAMA
Rakieta miała wynieść na orbitę bezzałogowy statek Cygnus CRS Orb-1, który zawierał 2 200 kilogramów zaopatrzenia dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Orbital Sciences Corporation, która podpisała z NASA kontrakt na osiem dostaw zaopatrzenia w latach 2013-2016, oświadczyła, że przyczyna katastrofy nie jest jeszcze znana.
Rakieta miała wystartować w poniedziałek, ale start został przełożony na wtorek. Zaopatrując astronautów, NASA korzysta z usług prywatnych firm, ponieważ w 2011 roku wycofano z użytku amerykańskie promy kosmiczne. Poprzednie dwa loty zaopatrzeniowe, które realizowała Orbital Sciences Corporation, zakończyły się powodzeniem.


źródło: BBC