Czy wobec Polańskiego zostaną wszczęte procedury ekstradycyjne?
Czy wobec Polańskiego zostaną wszczęte procedury ekstradycyjne? Fot. Shutterstock

Roman Polański pojawił się w tym tygodniu w Polsce. Reżyser przyjechał na otwarcie Muzeum Historii Żydów Polskich. W związku z tą wizytą do Prokuratury Generalnej i Ministerstwa Sprawiedliwości trafił wniosek rządu USA o zatrzymanie Polańskiego w celu rozpoczęcia procedury ekstradycyjnej.

REKLAMA
Na Polańskim ciąży zarzut wykorzystywania seksualnego trzynastoletniej Samanthy Gailey. Polak przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak przed ogłoszeniem wyroku sądu uciekł ze Stanów. Od 1978 roku jest w związku z tym poszukiwany przez władze USA i znajduje się na liście Interpolu. Sytuacji aktora nie zmienia fakt, że podpisał ugodę z ofiarą, a ta wystąpiła do sądu o umorzenie sprawy. W USA stosunek z nieletnią uznawany jest za gwałt, a ten jest ścigany z urzędu.
Obecnie aktor mieszka we Francji, w Polsce natomiast jego przestępstwo uległo przedawnieniu. Jednak polskie władze mogłyby przychylić się do prośby rządu USA. To pozwoliłoby Amerykanom na wszczęcie procedury ekstradycyjnej.
Początkowo amerykański wniosek nie spełniał wymogów formalnych, ponieważ nie został przetłumaczony na język polski. Amerykanie naprawili jednak swój błąd i dostarczyli tłumaczenie, a polska prokuratura zajęła się sprawą.
W czwartek Polański został przesłuchany przez polskich śledczych. Reżyser, który obiecał, że stawi się na każde wezwanie prokuratury, nie został zatrzymany. Polański chce wyjaśnić swoją sytuację prawną, ponieważ zamierza na dłużej zatrzymać się w Polsce, by nakręcić tu film.
Teraz prokuratura czeka na kolejny wniosek Stanów Zjednoczonych – o ekstradycję Polańskiego.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"