To, że na Allegro można wszystko kupić taniej, wiedzą wszyscy. A przynajmniej ci, którzy choć raz porównali ceny rzeczy dostępnych w tym serwisie ze sklepowymi. Ale już nie każdy wie, że jest to też największy w Polsce rynek perełek modowych i unikatowych dodatków, których nie ma nigdzie indziej – choćby dlatego, że istnieją tylko w jednym egzemplarzu albo nie sposób dostać ich w Polsce.

REKLAMA
Wiem, bo sama kupuję głównie na Allegro. Na przykład jeansy Liu Jo – firma ma niby w Polsce jeden czy dwa sklepy, ale nigdy nie sprzedają tam całej oferty, zwykle te najsłabsze rzeczy basic. A na Allegro jest wszystko, łącznie z modelami z nowych kolekcji. Można kupować najbardziej nawet dopasowane rzeczy, trzeba tylko znać precyzyjnie swój rozmiar. Kupuję też używane jeansy. Uwielbiam to: lekko znoszone Diesle, przetarte znacznie autentyczniej, niż seryjne z fabryki, za 20 złotych! O to chodzi. Internet daje coś, co jeszcze piętnaście lat temu było marzeniem fanów mody.
logo
Dorota, kupiła za 30 zł. okulary i top.

Butik w moim domu
- Kiedyś aby znaleźć unikatowe rzeczy musiałam przeszukać dziesiątki butików, teraz siedzę sobie na kanapie z gorącą herbatką i wyszukuję je na Allegro. Jest ich tam sto razy więcej, z całej Polski, nie tylko z mojego miasta. Zresztą, mam wrażenie, że i tak nikt już nie szuka unikatów w sklepach, wszyscy przerzucili się do netu – mówi Dorota, właścicielka małej firmy i mama trzyletniej Soni. – Trzeba wiedzieć, jak szukać, żeby znaleźć te prawdziwe perełki. Robię to od dobrych paru lat, więc mam już swoje sposoby. Po pierwsze: wyszukiwarka. Najlepiej wpisz dokładnie to, co cię interesuje, np. „w panterkę” w kategorii buty. Dla syna szukam po rozmiarze. Wyskakuje masa fajnych rzeczy. To jest najlepsze w Allegro: ilość. W żadnym sklepie tyle nie znajdziesz. I filtry. Ustawiasz sobie na przykład od najtańszej rzeczy. Albo coś, co odkryłam dopiero niedawno: filtruję tak, żeby pokazało mi się tylko oferty , które się zaraz kończą - za dwie, trzy minuty. Tam pojawiają się czasem skarby niezauważone przez innych. Lubię mieć satysfakcję, że nic mi nie umknęło.
logo
Kapelusz za 15 złotych kupiony na Allegro dla Sonii
Liczy się nie tylko technika wyszukiwania – choć kto ją zna, jest zawsze o krok przed konkurencją, co w przypadku pojedynczych sztuk może okazać się decydujące. Moim zdaniem trzeba też mieć czuja, żeby w danym momencie zapolować akurat na jakaś konkretną rzecz. Czasem decyduje impuls, czasem metodyczne, cierpliwe wpisywanie do wyszukiwarki tego samego słowa przez tydzień. Któregoś dnia musi wyskoczyć coś jedynego w swoim rodzaju. Wyszukiwarkę radzę zresztą potraktować jako początek zabawy. Najciekawsze są linki, które wyskakują po kliknięciu na dany przedmiot. Allegro samo sugeruje rzeczy, które także mogą nam się spodobać i często trafia w punkt. Jeśli nie, warto sprawdzić inne przedmioty wystawione przez wybranego sprzedającego, potem kolejne rzeczy polecane obok przez serwis i znów wszystkie przedmioty kolejnego sprzedawcy. Tak powolutku, przy odrobinie cierpliwości, można trafić się prawdziwe unikaty, które nie wyskakują przy pierwszym wyszukiwaniu.

Zobacz najlepszy wybory na Allegro


Facet kupuje
- Ja akurat się modą raczej nie interesuję, nie będę udawał. Nie przeglądam godzinami zdjęć nowych kolekcji i tak dalej – śmieje się Grzesiek, muzyk po trzydziestce. - Ale, i ja o dziwo mam coś z możliwości kupowania ubrań na Allegro. W Szczecinku, gdzie mieszkam, nie mogłem znaleźć bojówek typu M65, czyli wzorowanych na amerykańskim mundurze. Są niby sklepy militarne, ale wszystkie sprzedają spodnie szyte w Polsce. Mi chodziło o konkretny model niemieckiej firmy Surplus. Na Allegro znalazłem takie nowe i używane, kilka sztuk. Kupiłem jedyną parę w kolorze piaskowym, dokładnie takie, jakie chciałem. Chodzę w nich od trzech lat, bo to klasyka odporna na sezonowe nowinki.
logo
Jedne ze spodni które udało mi się wyszukać na Allegro

Ciuchy celebrytów
- Grzesiek może się przechwalać tymi nieśmiertelnymi spodnimi, ale w kategorii ilości cudeniek znalezionych na Allegro, nie ma ze mną szans! – dodaje jego żona, Monika. – Mam na przykład świetny szeroki skórzany lakierowany pasek, brązowy ze złotą klamrą w kształcie głowy lwa i złotymi zawieszkami. Widać, że nie był w ogóle używany.
logo
Charakterystyczny pasek z głową lwa z zawieszkami - widać, że nie był używany

Możesz się Kaśka śmiać, że taki kicz, ale jest niesamowicie efektowny i to autentyk ze znanego paryskiego butiku – ma matkę i numer egzemplarza – powstało może kilka, kilkanaście sztuk. Im jest starszy, tym lepiej wygląda. A zapłaciłam za niego niecałe sto złotych.
W butiku kosztowałby z tysiaka! Mam też tańsze rzeczy: włoskie kolczyki z motywami kwiatowymi kupiłam za 20 złotych. Dokładnie w takim stylu zaczęła projektować Frida Giani dla domu mody Gucci… rok później. Nie wiem, czy sprzedawca zdawał sobie sprawę, jak fajnej rzeczy się pozbywa. Może żałuje? Ale nie oddam! Fascynuję się też modą młodzieżową. Parę lat temu kupiłam top nieistniejącej już chyba marki Primp, noszonej przez wszystkie hollywoodzkie celebrytki. Taka niby odzież termalna, ale z kapitalnymi nadrukami. Kompletnie nie do dostania w Polsce, a na Allegro i owszem. Dziś czymś takim jest Wildfox, marka noszona głownie przez luzaczki z Los Angeles.
U nas dostępna czasem w jakiś sklepach internetowych, ale mam wrażenie, że to spady i końcówki kolekcji, a nie nowości. Na Allegro znalazłam ich świetny sweter z różowym kotkiem. Noszę go ostatnio prawie codziennie, kiedy tylko nie mam biznesowych spotkań. A, i jeszcze kupiłam świetną suknię ślubną, w stylu empire, do samej ziemi. Obstawiam, że z lat siedemdziesiątych. Ale wiesz, bialutka, bez żadnych plam. Nie miałam jej na ślubie, ale wisi w mojej szafie i raz na jakiś czas wyciągam ją i podziwiam. Nie mówiąc o tym, że obskoczyła już chyba wszystkie bale przebierańców moje i moich koleżanek. Jak założysz coś takiego, zawsze jesteś królową wieczoru. To znacznie więcej warte, niż te 55 zł, które kosztowała.
logo
fot. archiwum prywatne Moniki.

Dla mnie Allegro jest zdecydowanie najlepszym miejscem polowania na bezcenne perełki. I ile przy tym przyjemności!