Biskupi apelują o przywrócenie Chazana na stanowisko dyrektora szpitala. "To ceną jaką zapłacił on za ratowanie życia"
Biskupi apelują o przywrócenie Chazana na stanowisko dyrektora szpitala. "To ceną jaką zapłacił on za ratowanie życia" Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

– Trudno sobie wyobrazić, by w szpitalu, który nosi takie imię, dokonywano aborcji, a więc pozbawienia życia dziecka jeszcze nienarodzonego – pisze w oświadczeniu Konferencji Episkopatu Polski biskup dr Stefan Regmunt, przewodniczący zespołu KEP ds. duszpasterstwa służby zdrowia i chorych. Biskupi apelują do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zweryfikowanie swojej decyzji ws. zwolnienia go z funkcji dyrektora placówki.

REKLAMA
KEP wystosował oświadczenie do prezydent stolicy na początku października, ale dopiero teraz poinformował o tym fakcie, bo jak przekonują jego autorzy – nie otrzymali odpowiedzi od ratusza.
– Ponad dwa miesiące temu prof. Chazan został ukarany pozbawieniem funkcji dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Świętej Rodziny w Warszawie. Jako biskup i Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych niejednokrotnie spotykam się z osobami, które nie mogą zaakceptować tej decyzji jako głęboko niesprawiedliwej, krzywdzącej, merytorycznie bezzasadnej i łamiącej Rezolucję Rady Europy – pisze biskup Regmunt.
Duchowni argumentują, że prof. Bogdan Chazan kierował szpitalem o szczególnej nazwie, bo szpitalem im. Świętej Rodziny, co "zapewne uznał on za okoliczność jednoznacznie moralnie zobowiązującą do ratowania życia, które dla człowieka wierzącego jest święte". – Trudno sobie wyobrazić, by w szpitalu, który nosi takie imię, dokonywano aborcji, a więc pozbawienia życia dziecka jeszcze nienarodzonego – czytamy w oświadczeniu.